fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Telekomunikacja i IT

Biznes To Rozmowy z Sage: na fali zmian legislacyjnych

„Od outsidera do lidera faktur elektronicznych” – taki nosi tytuł sesja plenarna podczas zbliżającego się 5. Kongresu Biznes To Rozmowy, przy której partnerem Netii jest firma Sage.
- Liczymy, że dzięki udziałowi w Kongresie Biznes To Rozmowy zaistniejemy w wyobraźni osób odpowiedzialnych za inwestycje technologiczne w ich firmach, że uwiedziemy ich koncepcją zmiany w różnych procesach biznesowych – mówi Elwira Sokołowska, prezes Sage.
Inny powód udziału Sage w kongresie, na który wskazuje, to zbieżność długoterminowych strategii firm. - W ubiegłym roku  byłam na Kongresie Netii, widziałam jak Netia aranżuje swoje relacje z klientami, niewątpliwie oferując produkty high-tech,  ta komplementarność oferty nas łączy – wskazuje prezes Sage.
Uczestnicy sesji przygotowanej w tym roku przez Sage będą mogli przekonać się, jakie zmiany dla przedsiębiorstw przyniosły nowe rozwiązania legislacyjne, popychające Polskę w ramiona cyfryzacji. Na początku 2013 r. w życie weszła dyrektywa zrównująca fakturę elektroniczną z papierową. Sage chce popłynąć na fali, którą wywołuje ta zmiana, choć – wskazuje Elwira Sokołowska – istnieją bariery psychologiczne, które wymagają przezwyciężenia, aby nowa możliwość była powszechnie wykorzystywana.
- Jesteśmy firmą tradycyjną z 20-letnią historią. Obszar, na który wchodzimy - elektronicznego obiegu dokumentów finansowych pomiędzy  przedsiębiorstwami - jest obszarem innowacyjnym, nie tylko dla nas. Dla Sage  to szansa na zmianę wizerunku. Dla przedsiębiorstw – także na oszczędności oraz wyższy komfort pracy– mówi Elwira Sokołowska.
- Chcemy być postrzegani jako firma innowacyjna. Portal, którego jesteśmy autorem i który ciągle udoskonalamy (www.międzyfirmami.pl) – do wymiany faktur elektronicznych – pomaga nam zrealizować ten cel – tłumaczy Elwira Sokołowska.
Od tego roku Sage oferuje przedsiębiorstwom przejście z dokumentacją finansową na tzw. „wirtualna". Według Elwiry Sokołowskiej, dzięki oprogramowaniu umieszczonemu w tzw. chmurze, zmienia się sposób komunikacji firmy z innymi przedsiębiorstwami, np. dostawcami.
- Do tej pory na rynku króluje protokół EDI, który jest zbyt drogi dla małych przedsiębiorstw – wskazuje prezes Sage.  – W sukurs przyszedł tu tym razem firmom rząd, który określił odpowiednimi przepisami, jakie cechy musi spełniać dokument elektroniczny, aby był równoprawny z papierowym. Jesteśmy twórcą formatu dokumentu elektronicznego, który spełnia te wymogi, a jednocześnie jest tani i może być powszechny – mówi Elwira Sokołowska.
Według niej, na portalu do przesyłania faktur elektronicznych www.międzyfirmami.pl zarejestrowało się do tej pory blisko 1000 firm, a liczba ta rośnie co miesiąc o kilkaset procent.
Sokołowska nie ukrywa jednak, że przełamanie barier psychologicznych przedsiębiorców, przyzwyczajonych do pewnego stylu działania, w tym kontaktu z urzędem skarbowym – to jej cel.
-  Mamy dobre prawo, dobre rozwiązania technologiczne i bardzo duży opór materii, w postaci niedostatecznego społecznego zrozumienia zachodzących procesów – mówi prezes Sage.
- Dla mnie Kongres Netii to pewnego rodzaju okno, przez które mogę pokazać, że elektroniczne dokumenty nie są groźne - dodaje.
Ile firma może oszczędzić korzystając z nowego rozwiązania? - Koszt wysłania papierowej faktury szacujemy na nieco ponad 3 zł: kartka papieru, koperta, opłata pocztowa, wydruk, jedna pani, która tę fakturę wypisze. Nie ma tu kosztu procesu dodruku faktur (tzw. duplikatów), wynikającego z tego, że papier ginie. My oferujemy przesył faktury w cenie kilkunastu groszy plus takie benefity jak: ten, kto wysyła wie, że faktura została odebrana. Nie ma ginących faktur. Ta, która została odebrana, może zostać wczytana do lokalnego systemu (albo do Symfonii, naszego programu, albo dzięki otwartemu i opublikowanemu formatowi danych– do własnego systemu). To spore udogodnienie –dla branż, gdzie faktury są wielopozycyjne , np. farmaceutycznej – wyjaśnia Elwira Sokołowska.
Firmom software'owym przyjdzie się zmagać jednak nie tylko z obawami, ale też przyzwyczajeniami przedsiębiorców i ich księgowych, które wolą faktury papierowe m.in. dla ich awersu, na którym można zrobić notatki.
Bezpieczeństwo rozwiązania jest dla Sage wysokim priorytetem, jako że oprogramowanie zlokalizowane jest na wirtualnym serwerze – w sieci. - Bezpieczeństwo to ciężki i bardzo drogi kawałek chleba. Każda wersja programu badana jest przez wyspecjalizowaną firmę – pełniącą rolę audytora – wyjaśnia Elwira Sokołowska.
Jaki procent polskich firm wymienia dokumenty elektronicznie? - Według dostępnych danych KIR jesteśmy pod tym względem w europejskim ogonie.  Około 10 proc.  - mówi prezes Sage. – Według naszych badań 3 proc. firm wystawia tylko elektroniczne faktury, 20 proc. traktuje w ten sposób tylko część faktur, a około 78 proc. nadal w ogóle nie stosuje faktur elektronicznych – dodaje Elwira Sokołowska.
Źródło: Rzeczpospolita OnLine
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA