fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Rosja: pusta kasa na klęski żywiołowe

Fotorzepa, Wojciech Grzędziński Woj Wojciech Grzędziński
Iwona Trusewicz
Katastrofalne powodzie, które nawiedziły rosyjski Daleki Wschód, kosztowały budżet Rosji całą zgromadzoną na ten rok rezerwę
Rząd poinformował, że wydał już wszystkie pieniądze zgromadzone na ten rok na specjalnym funduszu rezerw w sytuacjach nadzwyczajnych. Było tam ponad 10 mld rubli (310 mln dol.).
- Będziemy musieli wnieść poprawki do budżetu, tak by przesunąć środki z tych przeznaczonych na rok następny - zapowiedział wiceminister finansów Siergiej Szatałow, podała agencja Nowosti.
We wtorek rosyjski rząd postanowi też o wydzieleniu regionom Dalekiego Wschodu specjalnych dotacji, zniżek i prolongat spłat. Wszystko to przez wielkie powodzie, które nawiedzają od kilkunastu dni rejon Amurski oraz Kraj Chabarowski i Primorski.
Wylały tam wielkie rzeki Syberii, w tym Amur. Tylko w rejonie amurskim zostało zatopionych 32 miasta i wioski. Jak stwierdził wicepremier Dmitrij Kozak, straty są tak duże, bowiem tylko w 30-40 proc. zostały wykonane wcześniejsze polecenia Moskwy, dotyczące zakazu nowej zabudowy w strefach zalewowych.
Straty tylko w Kraju Chabarowskim oceniane są na ponad 700 mln rubli (21,36 mln dol.). Zagrożony jest sam Chabarowsk, gdzie na południu od miasta puszczają wały przeciwpowodziowe.
Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA