fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Polowanie na groźne komary

Samica komara tygrysiego. Fot. James Gathany, CDC
Domena publiczna
Szwajcarscy naukowcy rozpoczęli zakrojone na szeroką skalę polowanie na komary. Sprawa jest poważna, bo pojawiło się podejrzenie, że niebezpieczny dla zdrowia ludzi gatunek tych owadów przedostał się przez naturalną zaporę, jaką są Alpy.
Szwajcarski Instytut Zdrowia Publicznego rozmieścił w całym kraju ponad 200 pułapek. Chodzi o sprawdzenie, czy azjatyckim komarom tygrysim udało się pokonać góry oddzielające północ od południa Europy.
Naturalny zasięg występowania tego gatunku to Azja Południowo-Wschodnia oraz wyspy Oceanu Indyjskiego i Spokojnego. Poprzez m.in. transportowanie mokrych roślin komar tygrysi trafił jednak do Afryki, Australii, Ameryki Północnej, a także Europy. W 2008 r. odnotowano jego występowanie w 28 krajach świata, poza jego naturalnym zasięgiem.
Pokryte czarno-białymi paskami komary na Starym Kontynencie znajdowano głównie we Włoszech, ale pojedyncze osobniki odkryto także ostatnio w innych krajach europejskich.
Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób przewiduje, że przy sprzyjających rozwojowi owada warunkach pogodowych azjatycki komar może dotrzeć nawet do południowych skrajów Skandynawii.
Azjatyckie komary tygrysie są wyjątkowo niebezpieczne dla zdrowia ludzi. Przenoszą m.in. wirusy dengi, żółtej febry, gorączki Zachodniego Nilu, chikungunyi, czy japońskiego zapalenia mózgu.
źródło AP
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA