fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kosmos

Najmniejszy glob do oglądania

Obserwacja planet niewiele większych od słonecznych pozwoli łatwiej poszukiwać obcego życia. Badacze dostrzegli już taki glob.
Jest tak mały, że nazwali go „drugim Jowiszem”, tyle że w gwiazdozbiorze Panny, około 60 lat świetlnych od Ziemi. Odkrycie dokonane za pomocą ośmiometrowego teleskopu Subaru z optyką adaptacyjną otwiera drogę do podglądania planet podobnych do Ziemi. Nowo odkryta GJ 504 b obiega podobną do Słońca gwiazdę GJ 504. Jest jasna i widoczna gołym okiem, ale glob w jej układzie jest bardzo ciemny i niełatwo dał się zauważyć.
Zespół przeprowadził kilka bezpośrednich obserwacji odległej planety. Ale dopiero instrument IRC (Infrared Camera and Spectrograph) ze 180 elementami ruchomymi (w celu eliminacji zakłóceń wywołanych przez atmosferę ziemską) pozwolił potwierdzić, że GJ 504 b jest planetą, a nie obrazem odległej gwiazdy.
Według szacunków naukowców GJ 504 b ma masę trzykrotnie większą niż Jowisz. To najlżejsza planeta, jaką astronomom kiedykolwiek udało się sfotografować. Średnia odległość planety od jej słońca wynosi 44 jednostki astronomiczne. To porównywalny dystans z tym, jaki dzieli Plutona od Słońca.
Obserwacje wykazały także, że planeta posiada unikalny niebieski kolor i jest stosunkowo chłodna. Badacze uważają, że jest to najstarsza spośród planet bezpośrednio obserwowanych.
Większość znanych dziś 927 egzoplanet została odkryta pośrednio np. za pomocą wykrywania zmiany prędkości radialnej gwiazdy lub minimalnej utraty jasności, kiedy planeta przechodzi na jej tle.
Ale coraz doskonalsze instrumenty montowane na wielkich teleskopach mogą przesądzić o tym, że bezpośrednie obserwacje staną się w niedalekiej przyszłości najważniejszą metodą wykrywania pozasłonecznych planet. Ale ta metoda dzisiaj jest niezwykle trudna – światło gwiazd przyćmiewa planety. Dlatego dotychczas tą metodą zostało odkryte zaledwie kilkanaście globów.
Międzynarodowy projekt SEEDS ?(Strategic Explorations of Exoplanets and Disks with Subaru) prowadzony jest od 2009 roku. Jego szefem jest prof. Motohide Tamura z Uniwersytetu Tokijskiego. Zaplanowane na pięć lat badania przewidują poszukiwanie odległych planet i dysków wokół 500 gwiazd. Zespół liczy 120 badaczy (dwie trzecie z Japonii i jedna trzecia z USA i Europy) z ponad 25 instytutów.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA