fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lekarze i pielęgniarki

Przepisy zobowiązujące aptekarzy do opłat za zmianę granic administracyjnych trafiły do Trybunału

Przepisy zobowiązujące aptekarzy do opłat za zmianę granic administracyjnych gminy czy nazwy ulicy mogą być niekonstytucyjne.
Rzecznik praw obywatelskich prof. Irena Lipowicz skierowała do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności z konstytucją przepisów prawa farmaceutycznego.
Chodzi o art. 105 ustawy, który zobowiązuje właściciela apteki do wniesienia opłaty do wojewódzkiej inspekcji farmaceutycznej za zmianę zezwolenia na prowadzenie placówki farmaceutycznej.
Zgodnie z przepisem aptekarz musi ponosić opłatę niezależnie od tego, czy zmiana jest spowodowana jego działaniem czy też działaniem organów władzy publicznej. A danina ta wynosi niemało, bo aż 4 tys. zł.
W związku z tym przedsiębiorca musi uiszczać opłatę za każdym razem, gdy następuje zmiana granic administracyjnych gminy, które łączy bądź dzieli Rada Ministrów. Tak samo dzieje się wówczas, gdy władze gminy zmieniają nazwę ulicy, przy której mieści się apteka.
Zdaniem RPO taki stan rzeczy jest niezgodny z konstytucyjną zasadą zaufania obywateli do państwa. Przepis prawa farmaceutycznego jest bowiem pułapką dla aptekarzy, bo muszą ponosić ciężar finansowy zmian niezależnych od nich.
– Ustawodawca naraża obywateli na prawne i finansowe skutki, których nie są zdolni przewidzieć. Skutki te są bezpośrednią konsekwencją zdarzeń prawnych, które pozostają całkowicie poza wolą podmiotu obciążonego opłatą – zwraca uwagę prof. Lipowicz we wniosku do Trybunału.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA