Wywiady i rozmowy

Kuba Sufin: Trzeba ciągle iść do przodu

Kuba Sufin
Fotorzepa, Darek Golik
Z macierzystym kanałem informacyjnym TVN 24 ścigamy się o to, kto pierwszy będzie miał newsa i kto szybciej go pokaże – mówi szef portalu tvn24.pl Kuba Sufin
Tworzył pan portal tvn24.pl od zera. Czym różni się on od innych?
Kuba Sufin: Od początku wiedzieliśmy, że chcemy stworzyć całkowicie nowe medium, które będzie połączeniem różnych metod przekazu – tekstowej, wizualnej i dźwiękowej. Od innych portali odróżnia nas przede wszystkim to, że to my jesteśmy autorami podawanych wiadomości, a nie tylko pośrednikami. Inne są też konstrukcja strony i sposób przedstawiania newsów. Ale najważniejsza różnica to liczba materiałów filmowych – jesteśmy prawdziwym wideoportalem. Poza tym u nas odbiorca już na stronie głównej może zapoznać się z informacją, zobaczyć ilustrację i przeczytać lead, a nie wyłącznie tytuły. Strona główna jest układana przez nas według ważności, trochę jak w gazecie. Próbujemy dawać odbiorcom poczucie obcowania z w miarę uporządkowanym światem, by czuł, że za tym, co pokazujemy, stoi przemyślany plan redakcyjny, praca dziennikarska, a nie automat. Wzorował się pan na jakimś portalu?
Największą inspiracją były dla nas portale skandynawskie, szczególnie portal biznesowy e24.no Wcześniej pracował pan w telewizji, radiu, prasie, agencji informacyjnej. Praca nad portalem była dużym wyzwaniem? Ogromnym. Musiałem wszystkiego uczyć się od początku. Dziś nadal nie mogę o sobie powiedzieć, że jestem ekspertem od tworzenia portali, bo w sensie technicznym w wielu rzeczach ciągle się gubię. Ale ja po prostu staram się rozumieć, jak powinno się funkcjonować w przestrzeni publicznej i wiem, że zawsze trzeba być krok do przodu. No i mam szczęście, że pracuję z ludźmi, którzy myślą podobnie. Co na było dla pana najtrudniejsze? Gdy Piotr Walter i Adam Pieczyński postanowili, że TVN 24 startuje z własnym portalem, wśród odbiorców i w świecie dziennikarskim następował właśnie pewien przełom w ich stosunku do Internetu. Wcześniej owszem mówiło się, że Internet jest ważnym medium, ale nagle wszyscy zrozumieli, że naprawdę tak jest. Dziennikarze zaczęli traktować pracę w portalach jako poważne dziennikarskie zajęcie, nie musieliśmy więc ich szczególnie namawiać. Miałem zatem szczęście, że szefowie powierzyli mi to zadanie właśnie w tym czasie. Największą trudnością zaś było budowanie całej maszynerii, która stoi za tvn24.pl, techniczne połączenie dwóch systemów – telewizji cyfrowej i Internetu. Czy portal tvn24.pl konkuruje z macierzystym kanałem informacyjnym TVN 24? W sensie dziennikarskim – jak najbardziej. Ścigamy się o to, kto pierwszy będzie miał newsa, kto szybciej go pokaże. Ale związek z TVN 24 jest naszym wielkim atutem. Mamy niemal natychmiastowy dostęp do wszystkich materiałów, które my możemy zinterpretować. Zdarza się – i to całkiem często – że to stacja TVN 24 powołuje się na nasz portal i cytuje nasze informacje. Pana pracę docenili członkowie kapituły Nagrody im. Dariusza Fikusa, przyznając panu główną nagrodę w kategorii człowiek w mediach. Jestem ogromnie wzruszony i dumny z całego zespołu. Ta nagroda jest dla nas wszystkich. Nasz zespół w większości składa się z bardzo młodych ludzi i codziennie obserwuję, jak stają się oni coraz lepszymi i skuteczniejszymi dziennikarzami. To daje chyba największą satysfakcję. Ale mam też świadomość, że ciągle musimy iść do przodu. W tej branży nigdy nie można stanąć w miejscu, bo wtedy się tonie. Kuba Sufin jest szefem portalu tvn24.pl, laureatem tegorocznej Nagrody im. Dariusza Fikusa w kategorii człowiek w mediach
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL