fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Open'er 2013

„Paw Królowej” Doroty Masłowskiej (Narodowy Stary Teatr w Krakowie); reżyseria: Paweł Świątek; fot. R. Kornecki
www.opener.pl
Jutro rozpoczyna się Open'er. Po zmianach programowych określenie "festiwal muzyczny" może okazać się zbyt wąskie, żeby opisać gdyńską imprezę – pisze Marcin Kube
Na pięciu scenach wystąpią najpopularniejsi obecnie artyści reprezentujący różne gatunki muzyczne. Dla fanów gitar i rockowych hymnów atrakcją będą Arctic Monkeys i Kings of Leon. Miłośników cięższego grania powinien zadowolić koncert Queens of the Stone Age. Hip-hopu będzie mniej, ale w znakomitej reprezentacji. Zobacz galerię zdjęć
Wystąpią dwie gwiazdy z przeciwnych stron Ameryki – ikona nowojorskiego rapu Nas i młodszy od niego Kendrick Lamar z przedmieść Los Angeles, jedna z najbardziej rozchwytywanych gwiazd w ostatnich miesiącach, solidnie pracujący na tytuł nowego króla rapu. Z kolei występujący w sobotę Miguel to młody talent neosoulu. Wystarczy jeden dzień na lotnisku w Babich Dołach, by mieć poważny problem w wyborze atrakcji.
Będą też długo wyczekiwane powroty i reaktywacje. Po latach konfliktu zobaczymy wreszcie Brytyjczyków z Blur w komplecie. Również fani polskiego hip-hopu przypomną sobie dawne czasy podczas koncertu reaktywowanego Kalibra 44.
Mikołaj Ziółkowski, twórca jednej z największych imprez plenerowych w naszej części Europy, poszedł za ciosem i kontynuuje zmiany, które zapowiadał podczas jubileuszowej dziesiątej edycji w 2011 r. Do muzycznych gwiazd zdążyliśmy już przywyknąć, ale liczba i jakość pozostałych atrakcji zaczyna być imponująca.
Trudno było się spodziewać, że festiwal muzyczny zamieni się w miniprzegląd teatralny. W tym roku podwojono liczbę spektakli, a w dodatku są to najciekawsze wydarzenia teatralne w Polsce kończącego się sezonu. Będzie można zobaczyć dwie sztuki warszawskiego Nowego Teatru – „Kabaret" Krzysztofa Warlikowskiego oraz „Nancy – wywiad".
Z Krakowa przyjedzie „Paw królowej" Pawła Świątka na podstawie powieści Doroty Masłowskiej i nie zabraknie gorącego duetu Strzępka–Demirski, którzy pokażą „Courtney Love". To spektakle świetnie wpisujące się w konwencję Open'era – atrakcyjne wizualnie, modne wśród młodzieży, a także obficie wykorzystujące muzykę i taniec. Niestety, kto nie zorientował się na czas, że obowiązuje internetowa rejestracja biletów na spektakle, będzie miał trudności w zdobyciu wejściówek.
Kontynuowany jest również ubiegłoroczny pomysł wielkoformatowych instalacji artystycznych. W zeszłym roku był to odblaskowy totem Maurycego Gomulickiego. Teraz projekt przygotowuje Paweł Althamer, a jego ostateczny kształt pozostaje nieznany aż do momentu otwarcia bramek festiwalowych w środę.
12. edycja festiwalu to także drugi rok współpracy z Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, które zaprezentuje archiwalne filmy polskich artystów. Dokumenty i filmy o sztuce będzie można z kolei oglądać w namiocie Alterkina.
Z zupełnie nowych atrakcji będzie program wycieczek po Gdyni – pomysł, który znakomicie sprawdził się w Katowicach podczas festiwali OFF i Tauron Nowa Muzyka. Zwiedzającym zostanie przedstawiona modernistyczna spuścizna nadbałtyckiego miasta.
Na terenie festiwalowego miasteczka będzie też nowa strefa poświęcona designowi. Tegoroczna edycja trwa wyjątkowo dzień dłużej. Open'er zakończy się w niedzielę, kiedy to odbędzie się tylko jeden koncert Rihanny. Przed gwiazdą zagra brytyjski raper Dizzee Rascal. Występ głośnej gwiazdy pop zapewne skłoni wielu festiwalowiczów do pozostania jeszcze jeden dzień w Trójmieście.
O zespole Kings of Leon w wydaniu weekendowym „Rzeczpospolitej".
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA