fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Coca-cola ze stevią i z cukrem

Bloomberg
Piotr Aleksandrowicz
Piotr Rudzki
Coca-Cola zapowiedziała sprzedaż na razie w Argentynie swego słynnego napoju z cukrem i występującą w przyrodzie stevią bez kalorii
Coca-cola Life będzie zawierać połowę kalorii dotychczasowej wersji napoju. Pojawi się najpierw w Argentynie, gdzie koncern kontroluje połowę rynku napojów orzeźwiających, wobec 16 proc. PepsiCo -  podał branżowy biuletyn Beverage Digest, który jako pierwszy dotarł do tej informacji.
Największy na świecie producent napojów używa stevii w 45 swych wyrobach, np. Vitaminwater Zero czy Fanta Select, ale nigdy dotąd w coli.
Nie podano terminów premiery rynkowej napoju w innych krajach, ale szefowie koncernu porównali na konferencji prasowej w  Buenos Aires ten debiut z wypuszczeniem na rynek w 2005 r. coca-coli zero, najpierw w  Australii, potem w inncyh krajach.
Analityk z firmy badającej artykuły spożywcze Edge Reserach, Bill Pecoriello uznał za wysoce prawdopodobne oferowanie napoju na całym świecie, bo wyprzedzi zapewne innowacyjne rozwiązanie PepsiCo, jesli chodzi o słodzenie. - Biorąc pod uwagę poprzednie debiuty można podchodzić z dużym sceptycyzmem do długofalowego powodzenia najnowszego - dodał. Pojawiła się niedawno fala napojów bezalkoholowych o obniżonej zawartości kalorii, w rodzaju Pepsi Next czy Dr Pepper 10, ale nie utrzymały się długo na rynku -  zwrócił uwagę.
Oba koncerny z USA używają od lat do słodzenia napojów roślinę pochodzącą z Paragwaju, ale głównie w niegazowanych, o smaku owocowym.
W maju prezes PepsiCo, Indra Nooyi stwierdziła, że stevia nie chwyci w napojach w rodzaju coli, nawet jeśli Pepsi Next w  Australii używa  tej rośliny. Na innych rynkach, w  tym w USA, napój ten  jest słodzony syropem kukurydzianym o dużej zawartości fruktozy i sztucznymi słodzikami.
Nooyi uznała na konferencji prasowej, że przełom w technologii słodzików pomógłby powstrzymać spadek popularności takich napojów w  USA. Powinno do niego dojść raczej wcześniej niż później. - Jeśli pozwolimy na zbyt długie czekanie, kolejne 3-5 lat, to konsumenci odejdą od picia napojów gazowanych. Ale jeśli uda nam się usunąć bariery  przed spożyciem, to przyciągnęlibyśmy z powrotem tych, którzy odeszli - dodała.
Co do własnych  innowacji PepsicCo ogłosił w lutym, że trwają przygotowania nad przyjęciem i wprowadzeniem do handlu nowego innowacyjnego napoju, ale nie został on jeszcze przedłożony organom nadzoru do zatwierdzenia. Teraz rzeczniczka koncernu stwierdziła, że trwają  prace na znalezieniem  kombinacji słodzików i aromatów, które zapewnią większy wybór napojów o obniżonej albo zerowej zawartości kalorii.
Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA