fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

General Motors wraca do wskaźnika S&P

W 4 lata po bankructwie General Motors wraca w czwartek do grona spółek giełdowych tworzacych wskaźniki S&P 100 i 500 agencji ratingowej Standard&Poor's - pisze "The Detroit News".
Powrót jest dowodem odzyskania przez koncern solidnej sytuacji  finansowej, gdy jestsię on gotowy wykupić od państwa swe ostatnie  udziały odstąpione w zamian za pomoc ratunkową. Producent samochodów z Detroit zastąpi H.J.Heinza w obu wskaźnikach, bo tego dnia  Heinz zniknie ze wskaźnika, po zakończeniu  przez konsorcjum Berkshire Hathaway i funduszu inwestycyjnego 3G Capital kupna  znanego producenta sosów.
S&P 100 składa się ze 100 największych firm amerykańskich notowanych na giełdzie, a S&P 500  z 500 największych amerykańskich spółek giełdowych. Ten ostatni powstał w 1920 r. i zdetronizował Dow Jones Industrial Average (tylko 30 firm) jako najbardziej reprezentatywny dla giełdy amerykańskiej, bo składa się z większej liczby podmiotów notowanych i uwzględnia kapitalizację rynkową firm tworzących ten wskaźnik. W obecnym kształcie istnieje od 4 marca 1957. Jest barometrem amerykańskiego rynku kapitału akcyjnego.
GM wypadł ze wskaźnika S&P 500 w czerwcu 2009 r., gdy ogłosił postępowanie upadłościowe.
- Ekipa GM pracowała bardzo ciężko dla odzyskania powiązań biznesowych z klientami na świecie i zdobycia zaufania inwestorów. Powrót do S&P 500 świadczy, że zmierzamy do tego - oświadczył szef koncernu Dan Akerson. Rzecznik GM, Greg Martin dodał, ze wiadomość ta jest "oznaka postępu i będzie tego więcej".
S&P czeka zwykle od 6 miesięcy do roku po ogłoszeniu danej firmy pierwotnej oferty kupna, zanim postanowi zaliczyć ją do swego wskaźnika. General Motors ogłosił swoją IPO w listopadzie 2010.
Po ogłoszeniu bankructwa i postępowania naprawczego w 2009 r. GM należał w 61 proc. do państwa, które dało mu pomoc 49,5 mld dolarów. Teraz państwo ma 16 proc., ale do marca 2014 zamierza całkowicie pozbyć się tego udziału.
Przez wiele lat GM był na czele listy "Fortune 500" największych firm w USA. W 1997 r. miał większe przychody od  łącznych  obrotów Microsofta, Intela, Dow Chemical, Boeinga i Coca-Coli. W maju spadł  z piątego na siódme miejsce na liście "Fortune 500"  zamieniając się miejscami  z funduszem Berkshire Hathaway Warrena Buffetta. Apple awansował na niej na szóste miejsce z 17., bo w 2012 r. zwiększył przychody o 45 proc.
GM wypadł także ze wskaźnika Dow Jones IA w czerwcu 2009 po wszczęciu postępowania upadłościowego. Był w nim przez 83 lata ustępując stażem tylko General Electric.
Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA