To jedno z ważniejszych odkryć archeologicznych, wieńczące 30-letnie prace prowadzone przez Leon Levy Expedition. Filistyński cmentarz datowany na XI — VIII wiek p. n. e. umożliwi wykonane badań DNA szczątków ludzkich. W Aszkelonie naukowcy odkryli kości od 150 do nawet 200 osób. To wyjątkowe i bezprecedensowe znalezisko. Wśród odkopanych przedmiotów są również perfumy, wazy z jedzeniem, biżuteria i oczywiście broń.

- Po dziesięcioleciach badań nad zabytkami filistyńskimi wreszcie możemy stanąć twarzą w twarz z tymi ludźmi — mówi Daniel Master, jeden z kierowników ekspedycji.

Cmentarz odkryto już w 2013 roku, jednak o jego istnieniu poinformowano dopiero w ostatnią niedzielę. — Musieliśmy długo trzymać język za zębami — mówi Master. Powodem utrzymywania wszystkiego w tajemnicy były działania ultraortodoksyjnych Żydów — uznają oni, że cmentarz może być miejscem pochówku współwyznawców i nie chcą dopuścić do profanacji. Do takich scen dochodziło już w latach 90. ubiegłego wieku, gdy ekspedycja prowadziła prace w innym miejscu.

Dlaczego filistyński cmentarz w Aszkelonie jest tak istotny? Bo naukowcy są wreszcie bliżej wyjaśnienia jednej z największych zagadek starożytności. Chodzi o pochodzenie Filistynów — ludu zamieszkującego niegdyś tereny na zachód od Judei, na wybrzeżu Morza Śródziemnego. To od słowa plisztim (w języku hebrajskim nazwa Filistynów) pochodzi określenie Palestyna. Biblia opisuje ich jako największych wrogów Izraelitów. Pokonany przez Dawida wielki wojownik Goliat pochodził z Gat — jednego z filistyńskich miast.

Problem z Filistynami polega jednak na tym, że archeologia nie może odpowiedzieć precyzyjnie na pytanie, kim tak naprawdę byli. Ich pochodzenie jest nieustalone. Różne teorie mówią o tym, iż wywodzili się oni z wysp Morza Egejskiego (byli obyci z żeglugą, wskazuje się często Kretę, ale także na Cypr), z Kapadocji w dzisiejszej Turcji, czy nawet z Ilirii — czyli znad Adriatyku (dzisiejsza Chorwacja). Zalicza się ich do tzw. Ludów Morza, wojowniczej grupy, która ok. XII w. p. n. e. zaatakowała Egipt. Pokonał ich Ramzes III, a część tego ludu osiadła w Kanaan — to właśnie Filistyni.

Zdobyty przez nich w 1150 roku p. n. e. Aszkelon to jedno z pięciu filistyńskich miast tworzących Pentapolis (zalicza się do niego również Gaza, Ekron, Aszdod i Gat). Aszkelon został podbity przez babilońskie wojska Nabuchodonozora II dopiero w 604 roku p. n. e. Do tego czasu pozostawał pod panowaniem filistyńskim.

Znaleziska w tym miejscu świadczą, że ludzie ci chowali zmarłych wyposażając ich w naczynia z perfumami ustawiane na wysokości głowy. Niżej, na wysokości nóg układali naczynia z oliwą, winem i jedzeniem. W nielicznych przypadkach naukowcy odnajdywali w grobach naszyjniki, kolczyki, bransolety i pierścienie (w tym najwyraźniej zakładane na palce nóg).

Znajdywane dotąd groby przedstawicieli tego ludu nie pozwalały na konkluzję co do pochodzenia ich przodków. Teraz zespół naukowców zapowiada wykonanie badania DNA z kości na dość dużej próbie, co pozwoli ograniczyć niepewność do do przypadkowych wyników. Porównanie wyników tych analiz z próbkami pobranymi od ludzi z tego regionu świata pozwoli wreszcie ustalić pochodzenie Filistynów, a także tajemniczych przedstawicieli Ludów Morza.