fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Koronawirus: dane o pandemii są informacją publiczną - wyrok WSA

Organizacje społeczne mogą pytać o zdalną naukę i sytuację w szpitalu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku potwierdziły w wyrokach, że żaden z aktów prawnych, związanych ze stanem pandemii, nie odebrał prawa do informacji publicznej.

Skargi do obu sądów wniosły organizacje społeczne. W obu przypadkach dotyczyły ważnych i aktualnych obecnie spraw, jak szkolnictwo i służba zdrowia.

Fundacja, która zwróciła się do dyrektora jednego z łódzkich liceów z pytaniami dotyczącymi nauki zdalnej, chciała poznać możliwości psychofizyczne uczniów do takiego trybu nauczania, ich sytuację rodzinną. Stowarzyszenie zaś wnioskowało o udzielenie informacji publicznej dotyczącej m.in. wewnętrznych procedur wprowadzonych w szpitalu w związku z epidemią.

Czytaj także:

Formalnie obie skargi były skargami na bezczynność. W skardze na dyrektora liceum fundacja zarzucała, że przez dwa miesiące, aż do chwili wniesienia skargi, nie odpowiedział na pytania. W skardze na dyrektora szpitala stowarzyszenie twierdziło, że z udzielonej odpowiedzi zostały wyłączone informacje dotyczące treści dokumentów opisujących procedury wprowadzone w szpitalu w związku ze stanem zagrożenia epidemicznego.

W pierwszej ze spraw WSA uznał, że dyrektor liceum był bezczynny, a żądane dane są informacją publiczną. Wniosek fundacji odnosił się bowiem do zasad funkcjonowania placówki oświatowej. W drugiej sprawie WSA uchylił decyzję dyrektora szpitala o odmowie informacji o wewnętrznych procedurach.

Sygnatury akt: II SAB/Łd 52/20, II SA/Bk 503/20

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA