fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Medyczna marihuana: susz THC w polskich aptekach

Prawdopodobnie już w listopadzie chorzy będą mogli kupić legalnie susz z 19 proc. THC. Pierwsza firma dostała właśnie pozwolenie na jego import do Polski – donosi Onet.

Kanadyjska firma SpectrumCannabis jako pierwsza zdobyła pozwolenia na import do Polski suszu marihuany do celów medycznych. Susz z konopi indyjskich został we środę, 24. października dopuszczony do obrotu przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.

To dobra informacja dla setek tysięcy chorych, którzy mogą zgodnie z prawem legalnie korzystać z terapii medyczną marihuaną, ale którzy w praktyce nie mieli do tej pory dostępu do tego rodzaju leczenia, o czym informowaliśmy niedawno w „Rzeczpospolitej”. Teraz sytuacja ma się zmienić.

Jak czytamy w onet.pl. firma SpectrumCannabis zapewnia, że dopełnienie formalności zajmie niecały miesiąc. Może więc już pod koniec listopada apteki będą mogły zamówić marihuanę dla swoich klientów jak każdy inny lek - w farmaceutycznych hurtowniach.

Według szacunków SpectrumCannabis, jeden gram medycznej marihuany w polskich aptekach może kosztować ok. 65 zł. Opakowanie leku sprowadzanego w imporcie docelowym kosztuje od 165 do 185 zł.

Czytaj też: Uprawa marihuany w Polsce lekiem na kłopot z dostępnością

Z szacunków przeprowadzonych przez SpectrumCannabis wynika, że na to rozwiązanie czeka w Polsce ok. 300 tys. pacjentów. Gdyby jednak wziąć pod uwagę zastosowanie marihuany jako środka, który pomaga zredukować skutki uboczne chemio - i radioterapii, jak brak apetytu i nudności, należałoby tę liczbę zwielokrotnić - bo w Polsce leczy nowotwory ok. miliona pacjentów.

Na razie SpectrumCannabis ma pozwolenie na dostarczenie do aptek tylko jednego rodzaju surowca - suszu o zawartości 19 proc. THC, z niewielką bo zaledwie 1 proc. zawartością drugiej substancji czynnej konopi - CBD.

W Niemczech np. ta sama firma sprzedaje cztery rodzaje marihuany do celów medycznych - różnią się zawartością, czyli z grubsza rzecz biorąc - stosunkiem THC do CBD. Dla użytku medycznego ma to duże znaczenie, ponieważ niektóre symptomy chorób ustępują w reakcji na jeden składnik, na inne z kolei lepiej działa drugi.

Co to jest THC i CBD?

THC - tretrahydrocannabinol - to ten składnik, który w konopiach odpowiada za ich działanie psychoaktywne. To z jego powodu marihuana znalazła się na liście narkotyków i z trudem przebija się teraz do świadomości jako roślina przydatna w leczeniu. A jej przydatność jest niezwykła: THC jest ceniony w medycynie m.in. jako remedium na ból. Szczególnie taki, który opiera się działaniu farmaceutyków. Nieznośne migreny, powypadkowe bóle neuropatyczne czy dotkliwy reumatyzm - tam gdzie lekarstwa już nie pomagają, marihuana z wysoką zawartością THC często daje zbawienny efekt ulgi. Podobnie w bólu w stanach terminalnych - THC często pomaga zredukować a nawet odstawić inwazyjne leki opioidowe. I to ten składnik niweluje nudności i poprawia apetyt pacjentom podczas chemio- i radioterapii.

Za drugi przydatny w leczeniu składnik spośród ponad stu aktywnych substancji odkrytych w roślinie konopi, naukowcy uważają CBD - cannabidiol. Działa przeciwzapalnie, regeneruje komórki nerwowe, pobudza naturalną odporność organizmu. Szczególnie przydatne w redukcji napadów epilepsji, ale także wycisza nudności w trakcie chemioterapii.

CBD jest składnikiem dominujących w uprawianej w Polsce legalnie odmianie konopi - przemysłowej. Tej, z której można produkować opał czy materiały budowlane. Zawiera śladowej ilości THC. To dlatego było już w Polsce dostępne, niezależnie od decyzji o legalizacji marihuany do celów medycznych.

Źródło: Onet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA