fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Hipercholesterolemia rodzinna: jak leczyć kobiety w ciąży?

shutterstock
Statyny, które stosuje się w terapii hipercholesterolemii rodzinnej, w przypadku ciąży mogą zagrażać zdrowiu zarówno przyszłej mamy, jak i dziecka. – Te leki trzeba odstawić, a ciężarna powinna być pod stałą opieką specjalisty – tłumaczy prof. dr hab. n. med. Maciej Banach, Dyrektor Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

Co najmniej jeden na 250 Polaków może cierpieć na hipercholesterolemię rodzinną – groźną chorobę o podłożu genetycznym, która powoduje zwiększenie stężenia cholesterolu LDL we krwi. Jego nadmiar odpowiada u chorych za rozwój miażdżycy i, co za tym idzie, za zwiększenie ryzyka wystąpienia zawału serca, udaru mózgu czy chorób sercowo-naczyniowych. Zaniepokoić powinno już stężenie cholesterolu LDL przekraczające 190 ml/dl. Ze względu na stosowaną w leczeniu farmakoterapię, choroba ta może zagrażać zdrowiu ciężarnych kobiet i ich dzieci oraz wpływać na decyzję o posiadaniu potomstwa.

Co zamiast statyn?

Osoby cierpiące na hipercholesterolemię rodzinną wymagają podawania przez całe życie leków znacząco obniżających stężenie cholesterolu LDL we krwi, takich jak statyny, lub stosowania LDL aferezy, polegającej na filtrowaniu osocza krwi z cząsteczek cholesterolu.

Jednak w ciąży terapia przy użyciu statyn nie jest zalecana ze względu na niekorzystne oddziaływanie leków na płód. Także w okresie karmienia piersią leczenie statynami powinno być zawieszane.

Kobietom zazwyczaj zaleca się antykoncepcję hormonalną, aby do nieplanowanej ciąży nie dopuścić. Panie, które planują ciążę, powinny odstawić leczenia statynami i dopiero wówczas podjąć starania o dziecko. – W ciąży statyny są przeciwwskazane, ponieważ mogą mieć właściwości teratogenne, czyli powodujące wady rozwojowe u dzieci – tłumaczy prof. dr hab. n. med. Maciej Banach, Dyrektor Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

Czytaj też: Wysoki cholesterol? Jak go obniżyć, gdy dieta nie pomaga?

Czasem też zdarza się, że pacjentki zachodzą w nieplanowaną ciążę, przyjmując statyny. – Na szczęście w przypadku kilkutygodniowej ciąży nie powinno być problemów z rozwojem płodu, niemniej należy natychmiast przerwać farmakoterapię – mówi prof. dr hab. n. med. Maciej Banach. Problem pojawia się w przypadku pacjentek w ciąży z ciężką hipercholesterolemią, bowiem nie ma jak na razie dostępnych skutecznych metod ich leczenia ¬– dodaje prof. Banach.

Pewnym zastępstwem dla statyn mogą być żywice jonowymienne, obniżające stężenie cholesterolu LDL we krwi. Nie są  one jednak w Polsce dostępne i każdorazowo trzeba je sprowadzać na leczenie docelowe z zagranicy.

Od niedawna chorzy, którzy mają przeciwwskazania do stosowania statyn, źle je tolerują  lub ich przyjmowanie nie przynosi zadowalających efektów, mają możliwość skorzystania z nowej terapii lekowej inhibitorami PCSK9. To również w przyszłości może być obiecująca terapia dla kobiet w ciąży po przeprowadzeniu dokładnych badań na tej populacji. Niestety inhibitory PCSK9 nie są w Polsce refundowane, a miesięczny koszt leczenia wynosi około 2,5 tysiąca złotych u chorych z hipercholesterolemią rodzinną. 

Ważna dieta

Na szczęście pacjentki z hipercholesterolemią rodzinną, które decydują się na ciążę, to zazwyczaj młode kobiety, u których dzięki niskotłuszczowej diecie i leczeniu poziom cholesterolu LDL nie jest zbyt wysoki. Przerwanie leczenia na czas ciąży u tych chorych niesie ze sobą mniejsze ryzyko powikłań.

Trzeba też pamiętać, że ciężarne chore na hipercholesterolemię rodzinną powinny złagodzić dotychczasową niskotłuszczową dietę, gdyż może ona okazać się zbyt restrykcyjna dla prawidłowego rozwoju płodu. Często konieczne jest czasowe zastąpienie tej diety jej pełnowartościowym odpowiednikiem.

Dziecko może być zdrowe

Choroba matki nie zawsze oznacza, że urodzi chore na hipercholesterolemię rodzinną dziecko. Przy hipercholesterolemii heterozygotycznej szansa na przekazanie genu odpowiedzialnego za schorzenie wynosi 50 proc. Choroba rodzica to dla lekarza sygnał, że u noworodka należy natychmiast wykonać lipidogram. Podwyższony wynik stężenia cholesterolu LDL we krwi dziecka oznacza, że już od najmłodszych lat należy je poddać leczeniu.

Już dwulatek powinien odżywiać się zgodnie z zaleceniami specjalistów, a przy bardzo wysokim poziomie LDL nawet u sześcio- czy ośmioletnich dzieci można rozpocząć stosowanie terapii statynami. Prof. Banach uspokaja jednak, że dzięki monitorowaniu dziecka już od najmłodszych lat, a także odpowiednio szybkiemu włączeniu leczenia, możliwe jest długie i w miarę normalne życie. Kluczowa okazuje się zatem świadomość rodziców o ich własnej chorobie. Tymczasem rozpoznanie hipercholesterolemii rodzinnej wśród Polaków oscyluje wokół 1 proc.

– Polskie Towarzystwo Lipidologiczne popiera wszystkie działania dotyczące badań przesiewowych u sześcio- czy ośmiolatków w ramach bilansu czy też badania profilu lipidowego przez lekarzy medycyny pracy. Do postawienia diagnozy zazwyczaj wystarcza oznaczenie poziomu cholesterolu LDL we krwi i wywiad rodzinny. Każdy lekarz powinien pamiętać, że pacjent z poziomem cholesterolu LDL powyżej 190 mg/dl może być chorym z rodzinną hipercholesterolemią – wyjaśnia prof. Banach.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA