fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wywiady i rozmowy

Zygmunt Berdychowski: Nadrobić dni bez kontaktu

Zygmunt Berdychowski
Fotorzepa, Robert Gardziński
Twórca Forum Ekonomicznego Zygmunt Berdychowski mówi Bogusławowi Chrabocie o planach na kolejne wydarzenia i o tym, jak organizować spotkania biznesu w dobie pandemii.

Czy pandemia Covid-19 spowoduje, że planowane na grudzień Forum samorządów w Karpaczu zostanie odwołane?

Zygmunt Berdychowski: Decyzję w sprawie planowanego od 7 do 9 grudnia Europejskiego Kongresu Samorządów podjął za nas minister zdrowia, wprowadzając na terenie całego kraju „czerwona strefę", bowiem w praktyce oznacza to zakaz organizacji tego typu wydarzeń. Z całą mocą chciałbym jednak podkreślić, że Europejski Kongres Samorządów odbędzie się zaraz po tym, jak przestaną obowiązywać obostrzenia epidemiologiczne, co jak sądzę, nastąpi w nieodległym czasie.

Czy przewidujecie jako Instytut Studiów Wschodnich (ISW) jakąś formę zastępczą organizacji Forum np. online?

Podczas prac przygotowawczych do Forum Ekonomicznego, które odbyło się w dniach 8–10 września 2020 r. w Karpaczu, wielu partnerów pytało nas, czy udział w obradach Forum będzie możliwy również online. Zarówno wówczas, jak i dziś mogę powiedzieć, że tak, Europejski Kongres Samorządów, tak jak Forum Ekonomiczne, jest częścią przemysłu spotkań, a jego istotę stanowi zapewnienie możliwości bezpośrednich rozmów i spotkań. Trudno o bezpośrednią rozmowę i spotkanie, kiedy siedzimy przed komputerem. Jednym słowem, jeżeli nie jesteśmy w stanie zrealizować podstawowego celu kongresu, jakim jest zapewnienie możliwości bezpośrednich spotkań i rozmów, to nie możemy mówić, że organizujemy Forum. Nie znaleźliśmy pod tym względem żadnych rozwiązań alternatywnych. Może dlatego że jestem typem konserwatysty, to nie próbuję udawać, że robię coś, czego zrobić się nie da.

Jakie macie plany kongresowe na przyszły rok? Pandemia może je pokrzyżować?

Jak co roku chcielibyśmy przygotować dla naszych gości kolejne edycje Europejskiego Kongresu Samorządów i Forum Ekonomicznego. Oczywiście, że pandemia może zmienić nasze plany, liczę jednak na to, że uda nam się je zrealizować. Jestem przekonany, że po okresie daleko idących obostrzeń w kontaktach międzyludzkich głód takich jak na Forum spotkań i rozmów będzie ogromny. Już zresztą tegoroczna covidowa edycja Forum (która okazała się największym tego typu wydarzeniem w tej części Europy) doskonale to pokazała. Goście przyjechali tak licznie do Karpacza również dlatego, aby najzwyczajniej w świecie odreagować te dni bez kontaktów.

Czy Krynica będzie gościła Forum?

To zależy w głównej mierze od decyzji włodarzy Krynicy. W 2020 r. wygasła bowiem dziesięcioletnia umowa organizatora Forum Ekonomicznego z władzami miasta na współpracę przy organizacji Forum. Współpraca ta sprowadza się w głównej mierze do wyrażenia zgody na budowę tymczasowych pawilonów przy deptaku uzdrowiskowym, w których odbywają się obrady Forum.

Jednym słowem, jeżeli Forum będzie miało zapewnione warunki do dalszego rozwoju (co należy czytać w taki sposób, że będziemy mogli budować więcej tymczasowych pawilonów dla gości, które są konieczne tylko z tego powodu, że nie mamy obiektów stałych, które mogłyby być wykorzystane na potrzeby konferencji), to jest szansa, że wróci ono do Krynicy.

Małopolska bardzo by chciała gościć Forum, ale są inne oferty. Jakie?

ISW jako organizator Forum Ekonomicznego zwrócił się do wybranych podmiotów, m.in. do Międzynarodowych Targów Poznańskich, miasta Karpacz, miasta i gminy uzdrowiskowej Krynicy-Zdrój oraz do województwa zachodniopomorskiego z zapytaniem ofertowym, na jakich warunkach są one gotowe współpracować z Forum Ekonomicznym. Na przestrzeni 30 lat Forum Ekonomiczne stało się bowiem najbardziej rozpoznawalnym wydarzeniem polityczno-gospodarczym w Europie Środkowej. Z jednej strony mamy świadomość korzyści zarówno tych bezpośrednich (noclegi, usługi i zakupy towarów ), jak i pośrednich (promocja, promocja i jeszcze raz promocja), jakie niesie ze sobą organizacja Forum. Z drugiej strony rozumiemy, że Forum musi się rozwijać. Aby wszystkie te korzyści dla miasta i regionu, w którym odbywa się Forum Ekonomiczne, były coraz to bardziej odczuwalne, Forum musi być większe, nasi partnerzy muszą nas w tym wspierać, pomagając w rozwiązywaniu wielu kwestii organizacyjnych. Sukces Forum Ekonomicznego był możliwy z jednej strony dlatego, iż jak rzadko w Polsce organizatorzy potrafili stworzyć instytucję, która nie tylko do perfekcji opanowała organizację techniczną konferencji, ale przede wszystkim stworzyła unikalny klimat, w którym podziały polityczne schodziły na drugi plan. Równocześnie, o czym mówiono już rzadziej, zwłaszcza w ostatnich dziesięciu latach, jest to chyba najbardziej udany przykład współpracy samorządu z trzecim sektorem. Nie ukrywają tego zarówno organizatorzy Forum, jak i władze województwa małopolskiego, że podpisana w 2009 r. umowa o współpracy przy organizacji Forum stała się fundamentem jego szybkiego rozwoju.

Jakie atuty ma Małopolska? Jakie słabości?

Mocne strony Krynicy i Małopolski to przede wszystkim tradycja. Forum jest synonimem Krynicy, a Krynica jest synonimem Forum. Dla nas, jako organizatorów, ważne jest to, że funkcjonujemy w realiach, które znamy, gdzie trudniej o błędy, a łatwiej o stopniową poprawę organizacji Forum. Miejsce Forum to deptak uzdrowiskowy położony w centrum małego miasteczka, do którego łatwo i szybko można dojść z większości hoteli w Krynicy. Poprzez wydzielenie i zabezpieczenie tego obszaru stosunkowo łatwo można zapewnić uczestnikom bezpieczeństwo. Wreszcie najważniejsza jest atmosfera, którą udało nam się stworzyć w tym unikalnym miasteczku kongresowym. Niewątpliwie atutem Krynicy i województwa małopolskiego jest również determinacja władz województwa, na czele z panem marszałkiem Witoldem Kozłowskim, który chce prowadzić rozumną politykę rozwoju takich subregionów jak Sądecczyzna, dla których Forum Ekonomiczne z jego potencjałem to ogromna szansa.

A jakie słabości? Największą na pewno jest brak odpowiedniej infrastruktury kongresowej. W tym kontekście warto powiedzieć, że Centrum Kongresowe w Krynicy na 13 tys. m2 powierzchni ogólnej ma prawie 9 tys. m2 ma w obiektach tymczasowych. Budowa tych obiektów zawsze wiąże się z kosztami i czasem, który musimy temu celowi poświęcić, zamiast skupić się na organizacji samego Forum.

Forum po pandemii też pewnie będzie odbywało się pod znakiem obostrzeń. Jakie warunki będziecie chcieli zapewnić uczestnikom?

Jak zrobić Forum w erze pandemii, pokazaliśmy jako organizatorzy w tym roku w Karpaczu. Przypomnę tylko, że w tegorocznych obradach Forum Ekonomicznego wzięło udział prawie 1800 gości i czego tam nie było – maseczki, dezynfekcja, rękawiczki, mierzenie temperatury, wymazobus i testy na Covid. Jesteśmy dumni, że nawet kilka tygodni po Forum nie zgłosił się do nas nikt, kto mówiłby, że na naszej konferencji miał kontakt z osobą, osobami, które były zakażone. Czy zatem w przyszłym roku będzie podobnie? Pewnie tak, jeżeli nie będzie szczepionki, dla mnie jest to oczywiste.

Jakie są optymalne warunki dla Forum?

Sytuacja, w której nie musimy się martwić o infrastrukturę konferencyjną, bo mamy tyle sal, ile potrzeba, a do miejsca konferencji jest łatwo dojechać, bo prowadzi tam nowoczesna droga. Gospodarze Forum rozumieją ograniczenia, które muszą być wprowadzone na czas trwania Forum, bo dzięki temu Forum Ekonomiczne może się rozwijać i być bezpieczne. Ale po tym koncercie życzeń muszę powiedzieć, że pewnie nigdzie i nigdy takich warunków Forum nie będzie miało. W związku z czym musimy sobie radzić w takich warunkach, jakie będą, w miejscu, które wybierzemy na przyszłość Forum.

Czy planujecie już tematy?

Oczywiście. Przygotowania do kolejnego Forum Ekonomicznego rozpoczynamy w kilka tygodni (dwa, trzy) po zakończeniu poprzedniego. Warto w tym miejscu powiedzieć, że aby Forum Ekonomiczne mogło odbyć się z takim rozmachem jak w tym roku w Karpaczu, to przez cały czas ponad 40 osób pracuje w różnych obszarach nad jego przygotowaniem (od programu, przez logistykę, hotele, wirtualną przestrzeń). Co do tematów, to jestem przekonany, że kwestią, która w 2021 roku nie będzie schodziła z agendy, będzie przyszłość globalizacji czy –patrząc bliżej – europejskiej integracji. Pandemia pokazała, że nic nie jest tak proste, jak nam się wydawało. Pogoń za obniżeniem kosztów przez produkcję w Chinach niesie za sobą ryzyko utraty bezpieczeństwa. Europejska integracja pokazała swoje słabe strony. Z jednej strony spory o polską praworządność, a z drugiej strony całkowity bezwład w obliczu zagrożenia epidemiologicznego, bo przecież trudno w to uwierzyć, że Unia jest w stanie pomóc przeżywającym katastrofę epidemiologiczną Czechom, dostarczając 30 respiratorów. Obywatele kolejnych krajów Europy są coraz bardziej zawiedzieni i zniecierpliwieni tym, że zapowiadany z taką nadzieją Fundusz Odbudowy ciągle jeszcze nie działa.

Jak przełożyć doświadczenie trzech dekad Krynicy na nowe czasy?

Nasze najważniejsze i zarazem największe doświadczenie tych 30 lat to umiejętność organizowania debat tak, że biorą w nich udział różni uczestnicy życia politycznego i publicznego. Dziś wydaje mi się, że jak nigdy dotąd Polska i Europa potrzebują takiej rozmowy i to możemy dać wszystkim tym, którzy przyjmą nasze zaproszenie do udziału w obradach Forum Ekonomicznego.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA