Największa grupa respondentów, bo prawie 40 proc., chciałoby, żeby Angela Merkel jeszcze raz została kanclerzem Niemiec. Odsetek jedynie o 2 punkty procentowe mniejszy nie chciałby obecnej kanclerz ponownie na tym stanowisku. Zdania w tej sprawie nie ma prawie co czwarty badany.

- Częściej pozostania Angeli Merkel na tym stanowisku chcą mężczyźni (42 proc.), osoby o wykształceniu wyższym (43 proc.), o dochodzie powyżej 5000 zł (62 proc.) oraz ankietowani z miast od 200 do 499 tysięcy mieszkańców (49 proc.) - zwraca uwagę Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research.

I dodaje, że wraz ze wzrostem wieku rośnie odsetek osób, które są też tego zdania, od 19 proc. w najmłodszej grupie wiekowej do 53 proc. w grupie najstarszej.

Czy Niemcy zgodzą się realizować plany Emmanuela Macrona, który chciałby pozostawić Polskę na marginesie Wspólnoty, czy też rząd w Berlinie będzie – jak dotąd – starał się, by Polska pozostała w centrum. Powiedzmy sobie też wprost, że dalsze losy konfliktu Brukseli z Warszawą zależą w dużej mierze od decyzji Angeli Merkel – zauważa Michał Szułdrzyński. 

Przeczytaj » Wybory w RFN to dla nas lekcja pokory

Według Jerzego Haszczyńskiego powinniśmy kibicować Angeli Merkel i Zielonym, partii najbardziej uwzględniającej wrażliwość Polaków w sprawach Rosji. 

Komentarz Jerzego Haszczyńskiego » Angela Merkel, polska faworytka

Jego zdaniem najgorszym dla nas wariantem byłoby utrzymanie wielkiej koalicji chadeków z socjaldemokratami. Koalicja partii Merkel z liberałami byłaby dla Polski znacznie lepszym rozwiązaniem.

Zobacz także » Pociąg z Merkel nam nie odjedzie