fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Beata Szydło: Brutalizacja życia politycznego posunięta jest do granic

Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Dla mnie nigdy nie ulegało wątpliwości, że przeciwnicy prezydenta, opozycja, zrobią wszystko, by nie pełnił swojej funkcji w drugiej kadencji. Brutalna kampania wyborcza i wszystkie ataki, jak i obecna narracja polityków PO, zdają potwierdzać tę determinację - powiedziała była premier Beata Szydło.

Najnowsze badanie late poll przeprowadzone przez Ipsos wskazuje, że wybory prezydenckie wygrał urzędujący prezydent, Andrzej Duda. Na godzinę 8 rano zapowiedziano konferencję PKW, na której prawdopodobnie zostanie ogłoszony oficjalny wynik wyborów.

Wynik osiągnięty przez Andrzeja Dudę komentowała w rozmowie z Polskim Radiem była premier Beata Szydło. - Naszym celem było zwycięstwo i to zostało osiągnięte. To przede wszystkim wielki, osobisty sukces pana prezydenta Andrzeja Dudy, który bardzo ciężko pracował. Jego determinacja doprowadziła do tego, że możemy świętować sukces - powiedziała.

Wynik prezydenta Andrzeja Dudy w tej bardzo brutalnej, długiej i dziwnej kampanii jest bardzo dobry. Pan Prezydent jest drugim prezydentem, który po raz drugi będzie pełnił swoją funkcję - oceniła.

- Prezydent Andrzej Duda zaprosił pana Rafała Trzaskowskiego na rozmowę, wyciągnął rękę, powiedział, że czeka na niego. Jednak pan Trzaskowski nie skorzystał z zaproszenia. Szkoda, bo dojrzałość klasy politycznej wymaga tego, by zasypywać spory - mówiła europosłanka PiS.

- Nie jest tak, że wszyscy mamy się we wszystkim ze sobą zgadzać. Można mieć różne poglądy i opinie. Jednak brutalizacja życia politycznego wydaje się, że jest posunięta do granic. Czas z tym skończyć. Jest to propozycja pana prezydenta - dodała.

Źródło: Polskie Radio
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA