fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Hołownia: Najlepszym TS dla Andrzeja Dudy będzie przegrana

Fotorzepa, Jakub Czermiński
Chcę zmienić to, na co do tej pory patrzyłem jako obserwator, co do tej pory kojarzyło się z kłamstwem, bagnem, pustymi obietnicami, aby zaczęło się znowu kojarzyć ze służbą, prawdą - mówił w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 kandydat na prezydenta Szymon Hołownia.

Hołownia pytany, czemu - skoro zdecydował się na start w wyborach prezydenckich - nigdy wcześniej nie angażował się w politykę, odparł, że mimo braku kompetencji politycznych wykazał się kompetencjami w działaniu.

Odpierał zarzuty prowadzącego, że kandydat na prezydenta jakieś kompetencje polityczne powinien mieć, mówiąc, że nie stara się o stanowisko ministra konkretnego resortu lub premiera, a prezydent w Polsce ma inny zakres władzy.

Hołownia zapewniał, że jego decyzja nie jest "kaprysem celebryty", argumentując, że w przeciwieństwie do swoich kontrkandydatów musi ał zrezygnować ze wszystkiego, tymczasem oni pełnia swoje dotychczasowe funkcje - głównie  posłami.

Kandydat tłumaczył, ze jego główna ideą jest zmiana tego wszystkiego, na co przez długi czas patrzył jedynie z pozycji obserwatora, a co poznawał, jeżdżąc po Polsce w związku np. z promocją swoich książek.

- Chcę żeby to, co do tej pory kojarzyło się z kłamstwem, bagnem, pustymi obietnicami, zaczęło znowu kojarzyć się ze służbą, prawdą i tymi wszystkimi pojęciami, które - kiedy składamy je z pojęciem polityka - uśmiechamy się z politowaniem i mówimy: ach, to taki idealizm - mówił Hołownia.

Pytany, czy Andrzej Duda powinien stanąć przed Trybunałem Stanu, Hołownia ocenił, że "najlepszym Trybunałem Stanu" dla urzędującego prezydenta będzie przegrana w majowych wyborach.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA