fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wojna w Syrii

Turcja zapowiada odsyłanie dżihadystów do Europy

AFP
Turcja odeśle pojmanych dżihadystów z Daesh do krajów, z których pochodzą, nawet jeśli kraje te odebrały im obywatelstwo - zapowiedział minister spraw wewnętrznych Turcji, Süleyman Soylu.

Soylu skrytykował podejście państw europejskich do kwestii przyjmowania "swoich" dżihadystów z Daesh.

Turcja przeprowadziła w ostatnich tygodniach ofensywę pod kryptonimem "Źródło pokoju" na terenach północno-wschodniej Syrii. W wyniku ofensywy na pograniczu syryjsko-tureckim powstała 30-kilometrowa tzw. strefa bezpieczeństwa - wcześniej z terenów tych wyparto Kurdów z Powszechnych Jednostek Ochrony (YPG) stanowiących trzon Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF). Kurdowie byli sojusznikami USA w walce z Daesh.

Ofensywa turecka w Syrii wzbudziła obawę o to, że Kurdowie skupiając się na walce z Turkami mogą wypuścić dżihadystów z Daesh z zarządzanych przez siebie obozów.

Turcja odrzucała jednak te obawy zobowiązując się do wniesienia wkładu w walkę z dżihadystami. Ankara wielokrotnie wzywała też kraje Europy do przyjmowania przez nie ich obywateli, którzy walczyli w szeregach Daesh.

Teraz szef tureckiego MSW zapowiedział odsyłanie dżihadystów do ich ojczystych krajów nawet w sytuacji, gdy kraje te pozbawią ich wcześniej obywatelstwa.

- Mówią, że powinni być sądzeni tam, gdzie zostali pojmani. To nowa formuła prawa międzynarodowego, jak sądzę - ironizował Soylu.

Szef MSW Turcji dodał, że Ankara nie może tego zaakceptować.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA