fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

Pięć przykazań pracowniczych planów kapitałowych

pexels.com
W gmachu warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych prezydent Andrzej Duda podpisze w poniedziałek ustawę o PPK.

Andrzej Duda już wcześniej zapowiadał, że ustawę zatwierdzi. Mówił też, że rozmawiał z wieloma przedsiębiorcami i większość z nich jest za pracowniczymi planami kapitałowymi, choć oznaczają one dla nich dodatkowe koszty. Po podpisaniu przez prezydenta ustawa zostanie ogłoszona w Dzienniku Ustaw.

Jak będzie wyglądało tworzenie PPK i co dla pracowników oznacza udział w programie?

1. Każdy pracodawca będzie musiał zaoferować swoim pracownikom możliwość udziału w PPK. Dotyczy to nie tylko osób zatrudnionych na umowę o pracę, ale też na umowy zlecenia, jeśli pracodawca odprowadza od nich składki na ZUS. Ustawa przewiduje automatyczny zapis pracowników do PPK. Z udziału w programie można jednak zrezygnować. Tak naprawdę więc pracodawca nie będzie pytał pracowników, czy chcą do PPK przystąpić, lecz czy chcą w nim pozostać. W małych firmach, które zatrudniają do dziesięciu osób, jeśli wszyscy zrezygnują z udziału w programie, PPK nie będą tworzone.

2. Każdy pracodawca będzie musiał wybrać instytucję, która będzie zarządzała pieniędzmi jego pracowników gromadzonymi w ramach PPK. Rolę instytucji zarządzających będą mogły pełnić towarzystwo funduszy inwestycyjnych, zakład ubezpieczeń na życie, towarzystwo emerytalne. W sprawie wyboru instytucji zarządzającej pracodawca będzie się musiał porozumieć z reprezentacją pracowników. Z wybraną instytucją zarządzającą będzie musiał zawrzeć umowę.

3. Składki na PPK pracodawca będzie wysyłał instytucji zarządzającej. Z pensji brutto pracownika pobierze co najmniej 2 proc., a maksymalnie 4 proc. Dołoży im do tego od 1,5 do 4 proc. pensji. Osoby z niskim zarobkami (poniżej ok. 2,5 tys. zł miesięcznie) zamiast 2 proc. odkładać będą 0,5 proc. pensji. Taki mechanizm oznacza, że pensje netto pracowników, którzy przystąpią do PPK, będą nieco niższe, a koszty ich zatrudnienia po stronie pracodawców nieco wzrosną. Do oszczędności gromadzonych przez pracowników w ramach PPK dołoży się też państwo. Każdemu wpłaci 250 zł opłaty powitalnej oraz dodatkowo co roku 240 zł. Pieniądze te pochodzić będą z Funduszu Pracy.

4. Uruchamianie PPK w poszczególnych firmach i instytucjach będzie się odbywać etapami. Na pierwszy ogień pójdą największe przedsiębiorstwa – te, które zatrudniają co najmniej 250 osób. Tu PPK ruszą z początkiem lipca 2019 r. Następnie, co pół roku, przystępować będą do nich coraz mniejsze firmy. Na końcu do programu włączeni zostaną pracownicy budżetówki.

5. PPK nie będą musieli uruchamiać pracodawcy, którzy prowadzą dziś w swoich firmach pracownicze programy emerytalne. Ale jest kilka warunków. PPE w danej firmie muszą więc działać przed pojawieniem się obowiązku uruchomienia PPK (dla dużych firm przed 1 lipca 2019 r.). Ponadto pracodawca musi odprowadzać na konto pracownika w PPE składkę w wysokości co najmniej 3,5 proc. I wreszcie w programie tym musi uczestniczyć co najmniej 25 proc. pracowników.

Po osiągnięciu wieku emerytalnego oszczędzający będzie mógł wypłacić swoje pieniądze z PPK. Jeśli od razu wypłaci 100 proc. zgromadzonej kwoty, zostanie ona obłożona podatkiem od zysków kapitałowych. Można też będzie wypłacać oszczędności w ratach. Jednorazowo 25 proc. zgromadzonej kwoty, resztę zaś przez co najmniej dziesięć lat.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA