fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

Rajd PZU na spółki państwowe nie zwalnia tempa

Fotorzepa, Marta Bogacz
Ubezpieczyciel ma ogromny apetyt na duży rynek. Do Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych PZU wstąpiła właśnie kolejna spółka skarbowa. Kolejne czekają już w kolejce.

Umowa PZUW oraz Enei została podpisana podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy. Przystąpienie Enei do TUW wpisuje się we współpracę strategicznych spółek skarbu państwa. O możliwościach jaką taka współpraca daje dyskutowano podczas specjalnego panelu dyskusyjnego zorganizowanego przez PZU, w którym wzięli udział szefowie największych spółek skarbu państwa, w tym: Tauronu, Enei, Węglokoksu, Banku Gospodarstwa Krajowego, Gaz-Systemu oraz PGE.

Powołane niecały rok temu Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych PZU (PZUW) przejmuje ubezpieczanie kolejnych dużych spółek z udziałem Skarbu Państwa. Ubezpieczyciel najpierw objął ochroną kopalnie JSW i Bogdanki, a następnie Polskiej Grupy Górniczej. Następnie wziął pod parasol elektrownie PGE.

Dyskusję otworzył minister skarbu Dawid Jackiewicz, który mówił, że po objęciu urzędu oczekiwał, że spółki mające wspólnego właściciela, w tym wypadku Skarb Państwa, będą ze sobą współpracować.

- Tak ku mojemu zdziwieniu nie działo się wcześniej. Co więcej, między spółkami pojawiały się animozje wynikające czasem z czysto personalnych uprzedzeń członków zarządów, co jest niedopuszczalne – mówił Jackiewicz. – Dałem jasny sygnał, że będę wymagał podjęcia współpracy, dającej ma się rozumieć korzyści – dodał. Takim przykładem jest zawarta umowa między PGNiG i Grupą Azoty, w ramach której do chemicznej spółki trafi 4,5 mld m3 gazu. To racjonalne działania – mówił Jackieiwcz.

Brokerzy potrzebni

Prezes PZU, Michał Krupiński przedstawił pokrótce ideę ubezpieczeń wzajemnych, które jak zaznaczył istnieją od starożytności, kiedy już w państwie Hammurabiego karawany ubezpieczały się na zasadach wzajemności.

- Idea nie jest nowa. Na Zachodzie Europy, czy w USA TUWy stanowią ponad połowę rynku ubezpieczeniowego. To ze u nas do tej pory nie powstał tak duży TUW dla skarbowych spółek wynika z pozamerytorycznych uwarunkowań, a nie z interesu ekonomicznego – mówił Krupiński

TUW z założenia nie ma klientów, tylko członków, którzy nie tylko płacą składki, ale także mają prawo do udziału w walnych zgromadzeniach towarzystwa, wyboru władz czy kontroli zarządu. Sami też zatwierdzają sprawozdanie finansowe. Dzięki temu ta forma ubezpieczeń jest tańsza.

- Oprócz spółek Skarbu Państwa, mamy zainteresowanie innych podmiotów prywatnych, a także szpitali czy gmin. Chemy zdobywać nowe rynki w przyszłości. To się zgrywa z naszą strategią i chęcią odbudowy pozycji PZU, którą w ostatnich latach Zakład zatracił – mówił Krupiński. Jak dodał PZU nie ma celu aspiracyjnego. Dzięki TUW zmieniamy rynek i świadczy o tym niepokój konkurencji czy brokerów – dodał prezes PZU. – Ale zaznaczam że nie jesteśmy zwolennikami zrywania współpracy z brokerami. Chcemy, by oni dalej doradzali naszym klientom, nawet przystępującym do TUW - podkreślił Krupiński.

O tym, że PZU nie zamierza eliminować brokerów zapewnił także po panelu w rozmowie z „Rzeczpospolitą" prezes PZUW Rafał Kiliński. – Profesjonaliści do analizowania ryzyk są potrzebni i ja z takimi fachowcami chcę pracować – podkreślał, dodając, że usługi te są wartością dodaną.

- Proszę zauważyć, że na kilkanaście spółek, które weszły do naszego TUW i kilkanaście szpitali, znakomita większość jest obsługiwana przez brokerów – wskazał.

Unikatowe rozwiązanie

Obecny na dyskusji Emil Wojtowicz, wiceprezes PGE tłumaczył, że do przystąpienia do PZUW skusiła go transparentność oferty i próba nawiązania długoterminowej relacji. - Te dwa elementy prowadzą do stworzenia optymalnej polityki ubezpieczeniowej. Do tej pory kupowaliśmy polisy poprzez głównie przetargi. Pracując z TUW możemy najpierw wypracować jaki program jest dla nas optymalny dla poszczególnych aktywów i jaki sposób reasekuracji jest najlepszy – zaznaczył.

Tomasz Stępień, prezes Gaz System wskazał, ze jak tylko objął stanowisko, zaczął budować w spółce zespół odpowiedzialny tylko za ubezpieczenia. - Nawiązaliśmy kontakt z PZUW ponieważ musieliśmy by ubezpieczyć terminal LNG w Świnoujściu. Już przystąpiliśmy do TUW i obecnie negocjujemy warunki – mówił. - Już dziś widzimy jakie korzyści to przyniesie. Po pierwsze obecność w TUW to ubezpieczenie szyte na miarę na konkretne potrzeby. To bardziej elastyczna forma na którą od początku do końca mamy wpływ i ją kształtujemy. Po drugie, taka forma ubezpieczeń jest tańsza – przekonywał Stępień.

Sławomir Obidziński, szef Węglokoksu wskazał, że w grupie są 23 spółki, a krótki remanent wykazał bałagan w ubezpieczaniach, bo każda spółka niwelowała ryzyko we własnym zakresie.

- Postanowiliśmy skorzystać z TUW bo to umożliwia niejako grupowe zakupy polisy, a to jest dokładnie to czego szukaliśmy. Oczywiście efekt ekonomiczny, czyli oszczędność także miała znaczenie – mówił. Jak jednak zaznaczył wartością dodaną obecności w TUW jest poprzez uczestnictwo w związkach wzajemności członek ma dostęp do informacji o szkodach w branży co pozwala na lepsze zarządzanie ryzykiem. - To bardzo mocno wyróżnia ten produkt na rynku ubezpieczeń – dodał.

Remigiusz Nowakowski, szef Taurona mówił, że współpraca spółek państwowych jest na Zachodzie normą. Tak się dzieje zarówno we Francji, czy w Niemczech.

- Dlatego już dwie spółki Tauronu przystąpiły do PZUW i we wrześniu przystąpią kolejne – zapowiedział. - Marża z frontingu ubezpieczanego, która trafiałaby poza Polskę, dzięki takiemu podejściu zostaje w kraju – dodał. Prezes liczy, że na TUW się nie skończy współpraca będzie działała także w drugą stronę. – Tauron może sprzedawać PZU energię, może też swoim klientom oferować ubezpieczenia PZU – dodał.

Mikołaj Frąckowiak, wiceprezes Enei dorzucił, że prócz elastyczności i niższych kosztów jest jeszcze jeden ważny element ubezpieczenia w PZUW. – Składki to element kapitału, który krąży pomiędzy naszymi spółkami. Przekazując składkę do PZU zwiększamy możliwości PZU do reasekuracji – tłumaczył. - Wzmacniamy więc istotnie spółkę, która staje się potężnym graczem na rynku reasekuracyjnym. – podkreślał. – Ponadto mamy świadomość że firmy ubezpieczeniowe są ważnym graczem w procesie realizacji inwestycji. Wzmacniając PZU, wzmacniamy inwestycje – dodał.

O tym, że jest na etapie rozmów przystąpienia do PZUW poinformował Włodzimierz Kocon, wiceprezes banku Gospodarstwa Krajowego. – Z naszego punktu widzenia, firma która ma lepiej dopasowane ubezpieczenie ryzyk jest zdrowszym klientem, a więc chętniej też taki podmiot finansujemy jako bank – zapewnił.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA