Reklama
Rozwiń
Reklama

Szkoda w przyrodzie kosztuje

Standardowa polisa OC ubezpieczenia z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej nie wystarczy w przypadku szkody w środowisku.

Publikacja: 09.07.2017 19:49

Koszt naprawy szkód w środowisku może być ogromny

Koszt naprawy szkód w środowisku może być ogromny

Foto: shutterstock

tekst powstał przy współpracy z firmą ergo hestia

W 2007 r. weszła w życie Ustawa o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie. Jak w praktyce wyglądało jej stosowanie?

W raporcie z realizacji polityki ekologicznej państwa czytamy: „w latach 2009–2012 nie były prowadzone prace mające na celu stworzenie zoperacjonalizowanego systemu mającego na celu zapobieganie szkodom w środowisku, a w szczególności sygnalizującego możliwość wystąpienia szkody".

Obecnie jednak podejmowane są działania mające wpłynąć na wykrywanie i sankcjonowanie szkód w środowisku. Czy można się zabezpieczyć przed odpowiedzialnością za wyrządzone szkody?

OC nie wystarcza

Klasyczne ubezpieczenie OC z tytułu prowadzenia działalności zawiera klauzule rozszerzające odpowiedzialność ubezpieczyciela o szkody powstałe wskutek przedostania się substancji niebezpiecznych do powietrza, wody lub gruntu. Klauzule te w różnych wariantach gwarantują także pokrycie kosztów usunięcia i neutralizacji tychże substancji z gruntu, czasem także i z wody. Czy to wystarcza? Niestety nie.

Reklama
Reklama

Odpowiedzialność wynikająca z zanieczyszczenia środowiska jest w głównej mierze odpowiedzialnością publicznoprawną, czyli administracyjną. Kształtuje ją wiele przepisów prawa administracyjnego, zgodnie z którymi zobowiązanie do pokrycia kosztów powstaje w oderwaniu od winy przedsiębiorcy, w myśl zasady „zanieczyszczający płaci".

Tej odpowiedzialności umowa OC nie obejmuje.

Tymczasem możliwe jest więc, że w sytuacji, gdy za konsekwencje szkody w środowisku przyjdzie płacić na podstawie decyzji administracyjnej, ubezpieczyciel w ogóle odmówi zajęcia się taką szkodą. Co więcej – standardowe ubezpieczenie OC pokrywa koszty postępowań w sprawach cywilnych, ale nie w sprawach administracyjnych.

Kosztowne szkody

Warto też wiedzieć, że w przypadku szkód w gruntach standardowa klauzula zawarta w ubezpieczeniu OC działalności, obejmująca skutki emisji substancji zanieczyszczających do gleby lub wody, zakłada pokrycie kosztów usunięcia z gleby ww. substancji. Jednak pojęcie kosztów działań naprawczych, zgodnie z ustawą o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie, jest znacznie szersze.

Poza ochroną ubezpieczeniową pozostaną koszty: oczyszczenia własnych gruntów, gromadzenia danych i oceny bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub szkody w środowisku, opracowania i oceny projektów działań zapobiegawczych lub naprawczych, w tym projektów alternatywnych, postępowania administracyjnego i egzekucji, wreszcie nadzoru i monitoringu.

Żadna polisa OC nie obejmuje też szkód polegających na odtworzeniu populacji zwierząt objętych ochroną czy chronionych siedlisk.

Reklama
Reklama

A koszty działań naprawczych mogą być olbrzymie. W kwietniu ubiegłego roku 12 państw członkowskich Unii Europejskiej podało koszty takich działań po 142 szkodach w środowisku, jakie miały miejsce na ich terytoriach. To zaledwie 10 proc. wszystkich szkód w środowisku – a wyniosły one niemal 180 mln euro.

Warto jednak przypomnieć, że materiały Komisji Europejskiej wykazały, iż co trzecia zgłoszona w UE szkoda w środowisku była szkodą w Polsce.

Opinia

Aleksandra Ożdzińska | ekspert ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej, ERGO Hestia

Ubezpieczenia odpowiedzialności za szkody w środowisku są dopiero w fazie rozwoju. Zauważalny jest wzrost świadomości przedsiębiorców w zakresie ich odpowiedzialności za szkody wyrządzone środowisku naturalnemu, natomiast nie zawsze wiedzą oni, że tę odpowiedzialność – tak jak odpowiedzialność cywilną – można objąć ubezpieczeniem.

Podobną sytuację obserwowaliśmy już kilkanaście lat temu, z ubezpieczeniami np. kosztów wycofania produktów z rynku czy utraty zysku. Wtedy nieliczni klienci decydowali się na ich zakup. Były to produkty mało znane, uznawane za niszowe.

Teraz niszowymi produktami są ubezpieczenia EKO. Konieczna jest więc dyskusja o tym ryzyku, rodzaju odpowiedzialności i możliwościach jej ubezpieczania.

Reklama
Reklama

Jako odpowiedzialny partner zachęcamy naszych klientów do dialogu właśnie o ryzyku EKO. Jest to tym ważniejsze, że takie ubezpieczenie stanowi zabezpieczenie pokrycia kosztów działań naprawczych w przypadku zaistnienia szkód w środowisku. Nawet w przypadku niewypłacalności sprawcy możliwe jest przywrócenie środowisku naturalnemu równowagi, odtworzenie chronionych gatunków lub odbudowanie ich siedlisk. To szczególna rola, jakiej nie odgrywa żadne inne ubezpieczenie.

Ubezpieczenia
Ofiary wypadków bez odszkodowania? Ceny polis OC w górę? Projekt Polski 2050
Ubezpieczenia
Ukraińskie drony topią sektor paliwowy i ubezpieczeniowy Rosji. Ogromne straty
Ubezpieczenia
Bolesne konsekwencje jazdy bez ważnego OC. Rekordzista ma do zapłaty 5 mln zł
Ubezpieczenia
PZU partnerem TOPR. Nowoczesne technologie wspomogą ratowników
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama