fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

Kiedy Europejczycy chcą przechodzić na emeryturę? Jest pełna zgoda

Emerytura
Adobe Stock
Wśród mieszkańców Europy panuje pełna zgoda - wiek emerytalny powinien być niższy. Rekordzistami są Szwajcarzy, którzy optują za 49 rokiem życia.

Polacy średnio chcieliby kończyć pracę ponad 10 lat wcześniej niż obecnie wynika z przepisów prawa. A i tam mamy wiek emerytalny na jednym z najniższych poziomów w Europie. 60 lat dla kobiet - tyle mają Albania, Rosja i Ukraina. Mniej - tylko Białoruś (58) i Mołdawia (57). 65 lat dla mężczyzn to poziom częściej spotykany. Mniej ma znów Białoruś (63), Mołdawia (62), tyle samo Ukraina i Słowacja - w tym kraju kobiety przechodzą na emeryturę w tym samym wieku. Tak właśnie jest w sporej części europejskich państw, a po podwyżkach to nawet 68 lat - w Irlandii i Wielkiej Brytanii.

No i oczywiście ludzie chcieliby pracować krócej. Krzysztof Kutwa, analityk Polskiego Instytutu Ekonomicznego, porównał na podstawie danych Europejskiego Sondażu Społecznego (European Social Survey) preferowany wiek przejścia na emeryturę z ustawowym. Zaskoczenia oczywiście nie ma - w każdym kraju ludzie chcieliby pracować krócej. Danych na temat świadomości konsekwencji skróconego czasu pracy brak.

Najkrócej chcieliby pracować Szwajcarzy. Helweci chętnie przeszliby na emeryturę w wielu 49 lat. Austriacy są niewiele gorsi - optują za 50 rokiem życia. Polakom wystarczałyby 52 lata. Najmniej wymagający są Islandczycy - 63 lata - i Finowie - 62 lata.

Jakiś czas temu przez Europę przetoczyła się fala podwyżek wieku emerytalnego. Lekko się potem odwróciła. Pierwsza była Polska, wracając w 2015 roku do 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn. Tymczasem nowelizacja ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z 2012 roku przewidywała stopniowe wydłużanie wieku emerytalnego do 67 roku życia począwszy od 1 stycznia 2013 r.

Każdego roku wiek emerytalny miał wzrastać o trzy miesiące tak, że zakładany wiek emerytalny - 67 lat - mężczyźni mieli osiągnąć w 2020 r., a kobiety w 2040 r. W ślad Polski poszły w 2019 roku Włochy. Wiek emerytalny wynosił on tam 67 lat, po zmianie 62 lata - pod warunkiem jednak, że potencjalny emeryt przepracuje 38 lat.

Tymczasem cytowany przez "Parkiet" raport australijskiego Mercer CFA Institute zwraca uwagę na wyzwania, z jakimi muszą mierzyć się systemy emerytalne w trakcie obecnego kryzysu. - Recesja wywołana przez globalny kryzys zdrowotny doprowadziła do zredukowanych wpłat do systemów emerytalnych, mniejszych inwestycyjnych stóp zwrotu i wyższego długu publicznego w większości krajów. Ostatecznie wpłynie to na przyszłe emerytury i oznacza, że niektórzy ludzie będą musieli pracować dłużej a inni pogodzić się z niższym standardem życia na emeryturze - twierdzi David Knox, partner w Mercer CFA Institute.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA