fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

To koniec OFE. Zgromadzone w nich pieniądze trafią do obywateli i do budżetu

Fotorzepa, Andrzej Bogacz
Rząd przyjął projekt ustawy, która ma rozwiązać problem OFE. Zgromadzone tam pieniądze zostaną przeniesione na indywidualne konta emerytalne członków OFE. Od tej operacji rząd pobierze 15 proc. prowizji. Bez prowizji pieniądze można będzie przenieść do ZUS.

Cała ta operacja ma dwa cele. Ma pomóc odbudować zaufanie Polaków do długoterminowego oszczędzania na czas emerytur. To ważne w kontekście uruchomienia nowego rządowego programu oszczędzania, czyli pracowniczych planów kapitałowych. Przy okazji rząd chce też zasilić budżet dodatkowymi pieniędzmi. Projekt ustawy przewiduje, że zgromadzone w OFE pieniądze trafią domyślnie na prywatne indywidualne konta emerytalne ich członków, albo - jeśli ci wyrażą taką wolę - na ich konta w ZUS. Premier Mateusz Morawiecki mówił tu o „swoistej prywatyzacji pieniędzy zgromadzonych w OFE”. - Oddamy te pieniądze Polakom – przekonywał.

Od pieniędzy, które z OFE trafią na IKE rząd pobierze 15-proc. prowizji. Nazywa ją opłatą przekształceniową. - Gdyby tej opłaty nie było, pieniądze te byłyby uprzywilejowane wobec emerytur wypłacanych z ZUS, które są opodatkowane - tłumaczył premier Morawiecki. Pieniądze, które z OFE trafią do ZUS będą opodatkowane przy wypłacie w ramach emerytury. Rząd przekonuje, że 15-proc. opłata pobrana przy przenoszeniu pieniędzy z OFE na IKE jest w przybliżeniu równa podatkowi dochodowemu, który w przyszłości, przy wypłacie emerytury, będzie pobrany od pieniędzy przeniesionych z OFE do ZUS. Pieniądze przeniesione na IKE będą podlegały dziedziczeniu zaś te, które trafią do ZUS – nie. To dodatkowy wabik, który ma zachęcić członków OFE do pozostawienia pieniędzy na IKE.

W OFE jest blisko 160 mld zł. Rząd założył, że IKE wybierze co najmniej 80 proc. z 16 mln członków OFE. Z nowych wyliczeń rządu wynika, że w ten sposób do budżetu trafi 19,3 mld zł, podzielone na dwie raty. W 2020 r. byłoby to 13,5 mld zł, a w 2021 r. 5,8 mld zł. Rząd już zresztą zapisał pieniądze z opłaty przekształceniowej w projekcie budżetu państwa na przyszły rok.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA