fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Transport

Politycy chcą zmienić wynik megaprzetargu na tramwaje

Fotorzepa, Adam Burakowski
Bydgoska Pesa odwołała się w poniedziałek od wyników przegranego przetargu na dostawę tramwajów dla Warszawy. Politycy PiS lobbują za unieważnieniem postępowania.

Pesa w oficjalnym stanowisku potwierdziła, że wniosła odwołanie do KIO [Krajowej Izby Odwoławczej] w sprawie rozstrzygnięcia przetargu na dostawę taboru dla Tramwajów Warszawskich.

Po analizie dokumentów i zapoznaniu się z dostępnymi informacjami postanowiliśmy odnieść się m. in. do elementów formalnych oferty oraz kwestii prawidłowości wyceny, okoliczności dotyczących produkcji, posiadanych zasobów oraz rzetelności oświadczeń w zakresie zapewnienia terminowego wykonania zamówienia przez koreańską firmę – czytamy w oświadczeniu - można przeczytać w oświadczeniu.

Przetarg został rozstrzygnięty 8 lutego. Zamówienie na dostawę 213 tramwajów (123 w ramach zamówienia podstawowego oraz 90 w ramach opcji) zdobył koreański producent Hyundai Rotem Company, pokonując Pesę i konsorcjum Stadlera z Solarisem. Oferta tego ostatniego została odrzucona jeszcze w grudniu 2018 r. z uwagi na zaproponowane terminy, niezgodne z wymaganiami. Z kolei oferta Pesy okazała się znacznie droższa od kosztorysu inwestora.

Wyniki przetargu kwestionują jednak politycy PiS. Ich zdaniem Hyundai nie ma doświadczenia w produkcji tramwajów. Wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz w apelu do władz Warszawy stwierdził, że takie rozstrzygnięcie przetargu należy uznać za co najmniej wątpliwe. Zaapelował także o „podjęcie decyzji z korzyścią dla polskiego przemysłu".

Warszawa twardo broni wyniku postępowania. Prezydent Rafał Trzaskowski podkreśla, że oferta Hyundaia była o pół miliarda tańsza. – Do tego jakościowo parametry przygotowane przez Koreańczyków lepiej spełniają warunki przetargu – stwierdził.

Kontrakt na tramwaje dla Warszawy to jedno z większych tego rodzaju zamówień w Europie. Wart jest prawie 1,9 mld zł netto. Stołeczny przewoźnik Tramwaje Warszawskie zamówił 85 pojazdów dwukierunkowych o długości 33 metrów z opcją na kolejne 45, 18 jednokierunkowych 33-metrowych także z opcją na kolejne 45 oraz 20 jednokierunkowych 24-metrowych. Tramwaje będą niskopodłogowe i klimatyzowane. Dostawy mają się rozpocząć w 22 miesiące od podpisania umowy.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA