fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Transport morski

Początek roku dobry dla polskich portów

Największe polskie porty inwestują w rozbudowę, aby zwiększyć zdolności przeładunkowe i utrzymać konkurencyjność.
shutterstock
Po rekordowym dla bałtyckich portów roku 2018 także 2019 powinien przynieść kolejny wzrost przeładunków.

Dobrym prognostykiem okazał się styczeń. Zwłaszcza dla Gdyni, w której w całym ub. roku przeładowano rekordowe 23,5 mln ton, a w pierwszym miesiącu obecnego roku przeładunki wzrosły o ponad jedną piątą w porównaniu z tym samym miesiącem rok wcześniej. Na ten wzrost złożyły się m.in rosnące przeładunki węgla i koksu, a także ropy i przetworów naftowych. Zdaniem Adama Mellera, prezesa Zarządu Morskiego Portu Gdynia, tak duża dynamika wzrostu ma być odzwierciedleniem dobrego stanu polskiej gospodarki. – Zakładamy, że rok 2019 będzie co najmniej tak dobry jak ubiegły w wielkości wykonanych przeładunków – twierdzi Meller.

Znacznie więcej towarów przechodzi także przez porty w Szczecinie i w Świnoujściu. W styczniu przeładowano w nich prawie 2,4 mln ton, o 11 proc. więcej niż w podobnym czasie 2018 r. Najwięcej przybyło towarów klasyfikowanych jako inne masowe, w tym kruszyw z Norwegii. Zwiększyły się przeładunki nawozów oraz kwasu siarkowego, a także paliw. Wysoka 64-procentowa dynamika wzrostu tych ostatnich to efekt zawinięcia do świnoujskiego gazoportu trzech statków z LNG oraz dziewięciu z olejem ciężkim wysyłanym do Holandii i Belgii. Zmalały natomiast przechodzące przez porty ilości rudy i kontenerów. Zarząd portów prognozuje, że 2019 r. pozwoli obsłużyć ok. 30 mln ton towarów. Rok wcześniej było to 28,6 mln ton.

Czytaj także: Przekop Mierzei Wiślanej może okazać się transportowym fiaskiem 

Wysokie tempo przeładunków chce utrzymać również Gdańsk. W ub. roku przeładowano tam 49 mln ton, o jedną piątą więcej niż w roku 2017. Jest to prawdopodobnie zapowiedź wzmocnienia konkurencyjnej pozycji Gdańska na Bałtyku. – Naszym celem na 2019 rok jest awans na trzecią pozycję. Obecnie zajmuje ją rosyjski Primorsk, w którym przeładowano ponad 53 mln ton przy 7-procentowym spadku dynamiki – poinformował Łukasz Greinke, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk.

Dla zwiększenia zdolności przeładunkowych i utrzymania konkurencyjności bałtyckie porty inwestują w rozbudowę. Gdańsk powiększa Nabrzeże Oliwskie, które stanie się bardziej funkcjonalne, co pozwoli obsługiwać więcej rodzajów statków. Rozbudowuje się także Gdynia, która w końcu grudnia ub. roku uzyskała od Centrum Unijnych Projektów Transportowych 273 mln zł dofinansowania na przebudowę obrotnicy dla statków, pogłębienie akwenów wewnętrznych i modernizację nabrzeży. Większe jednostki będą przyjmować także Szczecin i Świnoujście, planujące budowę nabrzeży głębokowodnych i rozbudowę infrastruktury technicznej. W Szczecinie pogłębiany będzie tor wodny do 12,5 metra, natomiast w Świnoujściu – przystosowana infrastruktura Terminalu Promowego do obsługi transportu intermodalnego i budowane w porcie zewnętrznym stanowisko dla statków zajmujących się transportem LNG

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA