4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 15.11.2020 21:32 Publikacja: 15.11.2020 00:01
Foto: AFP
Z zaskoczeniem przeczytałem teksty dwóch świetnych autorów „Rzeczpospolitej"– prof. Jana Zielonki i Jana Lityńskiego – w których nie tyle polemizowali z argumentami strony pro-life, ile je dyskredytowali.
Argumenty obu sprowadzają się do tego, że ponieważ po stronie pro-life pojawiają się osoby, które są hipokrytami, to idea obrony życia przesiąknięta jest hipokryzją. To chwyt pars pro toto, gdy wycinek rzeczywistości ma służyć za obraz całości. Lityński pisze: „Według badań amerykańskich to środowiska pro-life są zarazem gorliwymi obrońcami kary śmierci i prawa do noszenia broni". A dalej: „Rzekomi obrońcy życia okazali się zupełnie nieczuli na los dzieci mordowanych w wyniku światowych konfliktów(...)". Podobnie pisze Zielonka: „Fanatyczni obrońcy wiary w Polsce wiedzą lepiej od wszystkich innych, kiedy zaczyna się życie, i chcą narzucić swą interpretację wszystkim Polkom i Polakom. Ich wiarygodność religijna jest jednak równa zeru. Pismo Święte mówi dość precyzyjnie na temat miłosiernego traktowania uchodźców i migrantów. Co mówią nasi fanatyczni obrońcy wiary na ten temat?".
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas