fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Surowce i Chemia

Huta Częstochowa kolejną ofiarą stalowego kryzysu

Adobe Stock
Wyrażenie „stalowe nerwy" nabiera nowego znaczenia. Sytuacja w branży jest coraz trudniejsza, odczuwają to także inwestorzy z warszawskiej giełdy.

W ciągu pół roku kurs Konsorcjum Stali spadł o 18 proc., do 24,4 zł, Stalprofilu o ponad 23 proc., do 7 zł, Stalproduktu o przeszło 24 proc., do 240,5 zł, Bowimu o 28 proc., do 2 zł. Podczas gdy spółki zajmujące się głównie dystrybucją i przetwórstwem wyrobów stalowych taniały, notowania producenta – Cognora – zdołały odbić od dołka w maju o niemal 19 proc., do 1,76 zł.

Hutniczy koncern ArcelorMittal Poland – znaczący akcjonariusz Stalprofilu i Stalproduktu – ogłosił w maju zamiar wyłączenia jednego z wielkich pieców w Polsce, a w poniedziałek rynek zelektryfikowała wiadomość o złożeniu wniosku o upadłość przez polskie spółki ukraińskiego koncernu ISD (kontrolowanego przez rosyjski Evraz), z Hutą Częstochowa na czele. Los zakładu, który od miesiąca nie produkuje, nie jest jeszcze przesądzony. Problemem spółki nie jest bowiem brak zamówień, tylko kapitału obrotowego. Przejęciem huty jest zainteresowany inwestor, brytyjski fundusz Greybull Capital, jednak transakcja uzależniona jest od decyzji największych wierzycieli huty: PKO BP i Pekao.

Wcześniej o ograniczeniu mocy informowała Huta Łaziska. Kryzys bije nie tylko w stalowe firmy zlokalizowane w Polsce, ale w całą branżę na Starym Kontynencie. Problemem jest globalna nadpodaż surowca, Chiny biją rekord produkcji. Wprowadzenie ceł przez USA powoduje, że wyroby płyną do Europy, która z kolei nie potrafi wprowadzić mechanizmów ochronnych. Hutom na Starym Kontynencie szczególnie trudno konkurować z uwagi na politykę klimatyczną i wysokie koszty emisji CO2. Szef branżowej organizacji Eurofer Geert Van Pooelvorde przyznał niedawno, że hutnictwo może zniknąć z Europy. Na polskim podwórku dodatkowym wyzwaniem są wciąż ceny energii. Z tego powodu huty znad Wisły są niekonkurencyjne nie tylko w zestawieniu z obojętnymi na kwestie CO2 firmami zza wschodniej granicy, ale także zakładów w Niemczech.

A dlaczego Cognor cieszy się odbiciem notowań? Zdaniem analityków DM mBanku grupa może skorzystać na problemach ArcelorMittal Poland i zapowiedzianym przez ten koncern ograniczeniu produkcji.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA