fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Właściciele zwierząt bardziej odpowiedzialni

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Coraz większa świadomość właścicieli psów i kotów powoduje, że urlopowych porzuceń czworonogów z roku na rok jest coraz mniej – mówi Jarosław Florek, zastępca kierownika schroniska OTOZ Animals Ciapkowo w Gdyni.

Wakacje to czas, kiedy do schronisk trafiają zwierzęta, których opiekunowie nie mogą zabrać na urlop, więc je porzucają. Jak duża jest skala tego zjawiska?

Coraz mniejsza. Od dwóch–trzech lat nie odnotowujemy zwiększonej liczby zwierząt trafiających do naszego schroniska w wakacje. Obecnie zauważyliśmy, że w wakacje mamy również zmniejszoną liczbę adopcji, podpisujemy o wiele mniej umów niż w innych okresach roku.

Z czego to wynika?

Jest to przede wszystkim efekt edukacji – każdą osobę, która adoptuje u nas zwierzaka, szkolimy, w jaki sposób się nim opiekować, jak zapewnić mu opiekę w wakacje, jak rozwiązywać problemy. To też efekt coraz większej liczby specjalistycznych placówek, które przyjmują zwierzęta na doby, a także polityki hoteli i domów wypoczynkowych, które są coraz bardziej przyjazne dla urlopowiczów z psem lub kotem.

Wciąż można spotkać się ze stwierdzeniem, że hotele są drogie, właścicieli zwierząt na nie nie stać.

Jeśli kogoś stać na zorganizowanie wakacji całej rodzinie, to powinno być go również stać na wakacje dla psa czy kota, który przecież jest członkiem rodziny. Coraz więcej osób podchodzi do tej sprawy odpowiedzialnie, co widać również podczas procedur adopcyjnych w naszym schronisku. Są one trudne, ale zależy nam na jakości adopcji, a nie na ich ilości. To procentuje mniejszą liczbą zwierząt wracających do schroniska.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA