Reklama
Rozwiń
Reklama

Dlaczego diabetyk biegł z Kalifornii na Florydę?

Cierpiący na cukrzycę typu 1 mężczyzna przebiegł z Kalifornii na Florydę by udowodnić, że choroba nie przeszkadza mu w byciu aktywnym.

Publikacja: 20.04.2021 12:21

Dlaczego diabetyk biegł z Kalifornii na Florydę?

Foto: Adobe Stock

zew

Don Muchow pokonał dystans 2761 mil (4443 km) w ciągu 88 dni. Mężczyzna rozpoczął bieg przez Stany Zjednoczone przed parkiem rozrywki w Anaheim w stanie Kalifornia, zakończył przed parkiem rozrywki w pobliżu Orlando w stanie Floryda.

W rozmowie z ABC News 59-latek powiedział, że chorzy na cukrzycę nie muszą rezygnować z realizacji marzeń. - Z chorobą autoimmunologiczną, jaką jest cukrzyca typu 1, spełnianie marzeń jest zdecydowanie trudniejsze, ale wyzwanie sprawia, że sukces smakuje lepiej. Każdy dzień jest zwycięstwem - dodał Don Muchow.

Mężczyzna stwierdził, że bieg przez Stany Zjednoczone stanowił dla niego większe wyzwanie psychiczne niż fizyczne.

- Biegłem przez Teksas i inne suche rejony, spodziewałem się odcisków, zmęczenia i opuchniętych kostek. Po dziesięciu dniach był jeden dzień przerwy, to pomogło - relacjonował.

- Z psychologicznego punktu widzenia było to bardziej stresujące, ponieważ musiał mentalnie przygotować się na przerwę z powodu pogrzebu mojego ojca, a następnie kolejną, z powodu pandemii. Trudno było dwukrotnie wstrzymywać bieg i dwukrotnie go wznawiać - wyznał biegacz.

Reklama
Reklama

Mężczyzna powiedział, że przez większość życia nie był aktywny fizycznie, ale zmienił to w 2004 r. z powodu obaw przed komplikacjami wynikającymi z cukrzycy.

- Przebiegłem swoje pierwsze 5 kilometrów. To był kluczowy moment. Dokonałem zmiany stylu życia, by cukrzyca nie zawładnęła moim życiem - podkreślił.

Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Społeczeństwo
Czy grozi nam III wojna światowa? W Europie rośnie strach
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama