fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Masowe protesty w Iraku. Większość kraju bez internetu

AFP
Od wczoraj uczestnicy protestów w Iraku mają problem z komunikacją za pośrednictwem internetowych serwisów społecznościowych. Zdecydowana większość kraju nie ma dostępu do sieci.

Utrudnienia początkowo dotyczyły niektórych portali społecznościowych, ale od wczoraj większość Iraku pozostaje bez dostępu do internetu.

Dziś rano 75 proc. kraju, w tym Bagdad, zostało odłączonych od sieci. Główni operatorzy - Earthlink, Asiacell i Zain "celowo ograniczyli" dostęp.

Północna część kraju, w tym autonomiczny region kurdyjski, jest podłączony do innej sieci, dlatego tam nie odnotowano problemu.

Na podobny krok władze kraju zdecydowały się w ubiegłym roku. Również wtedy była to reakcja na masowe protesty. Do tej pory władze kraju nie skomentowały trwającej awarii.

W nocy w antyrządowych protestach zginęło 11 osób, w tym jeden policjant. Demonstranci wyszli na ulice w związku z brakiem miejsc pracy oraz nieregularnymi dostawami prądu i wody pitnej. Obecne władze oskarżają o korupcję, która stoi na przeszkodzi ku odbudowie kraju po wojnie.

Źródło: AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA