fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Indie: W 132 wioskach nie urodziła się ani jedna dziewczynka

Stock Adobe
Wśród 216 dzieci urodzonych w indyjskim okręgu Uttarkashi nie ma ani jednej dziewczynki. Władze są przekonane, że dochodzi tam do usuwania płodów płci żeńskiej na szeroką skalę.

Władze okręgu zaniepokoił fakt, że wśród 216 dzieci, urodzonych w ciągu 3 miesięcy w 132 wioskach administracyjnie należących do Uttarkashi nie ma ani jednej dziewczynki.

Sędzia okręgowy Ashish Chauhan oświadczył, że sprawa zostanie bardzo dokładnie zbadana.

Sędzia spotkał się z pracownikami ASHA - Association for Social and Health Advancement, pozarządowej organizacji, która pracuje nad poprawą sytuacji społeczno-ekonomicznej i zdrowotnej zaniedbanych środowisk.

Mają oni przeprowadzić badania w wioskach i przeanalizować sytuację. Istnieje bowiem podejrzenie, że płody płci żeńskiej są masowo usuwane.

W Indiach to wieloletnia praktyka. Większość rodzin chce mieć synów, córka jest dzieckiem "kosztownym" - trzeba przygotować dla niej posag, syn zaś ma szanse  "doposażyć" rodzinę w posag przyszłej żony.

W efekcie w Indiach brakuje kobiet, i to nie tylko z powodu usuwania żeńskich płodów. Badania opublikowane w magazynie "Lancet" w ubiegłym roku wykazały, że co roku w Indiach przed ukończeniem 5 roku życia umiera prawie ćwierć miliona dziewczynek. Są źle odżywione, jeśli zachorują - nie są leczone. Zdarza się, że dziewczynki są podtruwane, lub nawet zabijane.

W styczniu 2015 roku premier Narendra Modi ogłosił program BBBP - Beti Bachao Beti Padhao, który miał przekonać Hindusów do zalet posiadania córek i doprowadzić do zrównoważenia stosunku płci.

Program obejmował szkolenia w zakresie opieki zdrowotnej, ogólnokrajową kampanię informacyjną i działania mające na celu zmianę nastawienia społecznego wobec kobiet.

Dlatego ujawnienie wyłącznie męskich noworodków, które przyszły na świat w Uttarkashi, stawia pod dużym znakiem zapytania skuteczność tego programu.

Źródło: ndtv.com
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA