Reklama
Rozwiń
Reklama

Rodzice przerwali chemioterapię. Tracą opiekę nad synem

Rodzice z Florydy stracili prawo do opieki nad swoim 3-letnim synem i mogą usłyszeć zarzuty w związku z przerwaniem leczenia choroby nowotworowej.

Aktualizacja: 07.05.2019 12:41 Publikacja: 07.05.2019 12:16

Rodzice przerwali chemioterapię. Tracą opiekę nad synem

Foto: Pixabay

U trzyletniego Noah McAdamsa zdiagnozowano białaczkę limfoblastyczną na początku kwietnia. Zdaniem jego matki dziecko źle reagowało na chemioterapię.

- Miał wahania nastroju. Stawał się agresywny i bardzo emocjonalny. Po pierwszym zabiegu zaczął tracić włosy - powiedziała  Taylor Bland-Ball. 

Po dalszych badaniach rodzice uwierzyli, że nowotwór został pokonany i opuścili Florydę, aby zasięgnąć innej opinii medycznej, która uchroni ich syna przed kolejnymi dawkami chemioterapii. Poinformowali, że dalszym leczeniem zajął się lekarz, który stosuje alternatywne metody leczenia.

- Nie chodzi o to, czy wybieramy terapie alternatywne - terapie naturalne. Chodzi o nasze prawa jako rodziców do poszukiwania innych opcji - tłumaczyła matka.

Po decyzji o przerwaniu leczenia w szpitalu, urzędnicy z Florydy namierzyli parę w Kentucky. Rodzicom odebrano dziecko i przekazano pod opiekę dziadków.

Reklama
Reklama

Obrońca rodziców twierdzi, że przeprowadzone badania krwi wykazały, że nowotwór ustąpił. Innego zdania jest dr Bijal Shah z  Moffitt Cancer Center. Jego zdaniem rodzina powołuje się na badania, które nie przedstawiają pełnego obrazu.

Społeczeństwo
Czy grozi nam III wojna światowa? W Europie rośnie strach
Wspomnienie
James Van Der Beek nie żyje. Gwiazdor „Jeziora marzeń” miał 48 lat
Społeczeństwo
Afganistan pod rządami Talibów i nowe prawo. Czego nie mogą robić kobiety?
Społeczeństwo
ICE surowo karze osoby, które śledzą samochody funkcjonariuszy
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama