Społeczeństwo

Czarna środa. Kobiety wyjdą na ulice

Ogólnopolski Strajk Kobiet
W najbliższą środę w całej Polsce odbędą się protesty kobiet.

Organizatorki informują, że protest związany jest z odrzuceniem projektu "Ratujmy Kobiety" i akceptacją "Zatrzymaj Aborcję".

"- POKAZUJEMY, że widzimy, o co toczy się gra - o CAŁKOWITY ZAKAZ aborcji w Polsce 

- po głosowaniach w sprawie #RatujmyKobiety czujemy się zdane tylko na siebie i ODPOWIADAMY na to tak, jak odpowiadamy na komunikaty policji spychającej nas z ulic - UWAGA, UWAGA, TU OBYWATELKI! 

- ZAPOWIADAMY PiS-owi, że owszem, nie wiemy, kiedy będą procedować zakaz aborcji embriopatologicznej w Sejmie i wniosek posła Wróblewskiego w atrapie Trybunału Konstytucyjnego, ale będziemy na to GOTOWE i GOTOWI" - czytamy w zapowiedzi protestu.

W Warszawie protest ruszy spod biura Platformy Obywatelskiej. Uczestnicy pojawią się później pod biurami Nowoczesnej oraz Praw i Sprawiedliwości.

"Nie mówimy dziś do Strajku. Nie mówimy dziś do kobiet. Mówimy dziś do Ciebie, Polsko, bo chcemy, żebyś wiedziała" - piszą organizatorki.

"Obudziłyśmy się dziś w Polsce, w której za nieodrzucaniem projektu gwarantującego nam normalne prawa reprodukcyjne byli Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz, Mariusz Błaszczak i Krystyna Pawłowicz. A jego odrzucenie zawdzięczamy nie tylko 166 głosom posłów PiS, ale m. in. i tchórzliwej ucieczce z sali plenarnej 39 posłów opozycji" - czytamy dalej.

"Posłom i posłankom opozycji radzimy, żeby wykorzystali ten czas jako okazję do intensywnego milczenia w mediach, także społecznościowych oraz zastanowienia się nad tym, czy są gotowi zmierzyć się z hańbą ich macierzystych ugrupowań oraz kontrowersyjnym poglądem, że kobiety są ludźmi, wnosząc ponownie, jako poselski, odrzucony projekt #RatujmyKobiety" - kończą organizatorki.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL