fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

"Boże coś Polskę" na komisji sejmowej

YouTube
Podczas wspólnych obrad komisji rolnictwa i rozwoju wsi oraz ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa obecni na sali zaczęli śpiewać "Boże coś Polskę". Obecna na sali kobieta ogłosiła się Matką Boską.

Podczas obrad członkowie komisji mieli dyskutować nad rządowym projektem ustawy o organizmach genetycznie modyfikowanych.

W pewnym momencie obecna na sali obrad kobieta zaapelowała do posłów, by się określili, "czy służą Bogu, czy mamonie, Polakom czy szatanowi". Kilka osób zaintonowało "Boże, coś Polskę". Najprawdopodobniej nie byli to posłowie, a jedynie osoby postronne obserwujące obrady.

Wspomniana kobieta przekonywała posłów, że jest Matką Boską, co potwierdzili księża. Zapewniała również, że Polacy są potomkami Gryfitów, cesarzy rzymskich, króla Dawida i Jezusa.

- Więc to przesłanie, iskra która miała być z Polski, jestem ja tą osobą. Księża powiedzieli, że jestem Matką Boską, wszystko się zgadza - zapewniała kobieta.

Przewodniczący komisji ogłosił przerwę.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA