Chodzi o przyjętą w piątek przez Sejm tzw. ustawę represyjną wobec sędziów. Przewiduje ona m.in. zmiany w systemie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów i zmianę procedury wyboru I prezesa Sądu Najwyższego.
Czytaj także:
Ustawa represyjna przyjęta przez Sejm. „Za" tylko PiS
Jak informuje portal tvn24.net, wcześniej tego dnia przewodniczący Europejskiego Stowarzyszenia Sędziów (EAJ) José Igreja Matos opublikował na Twitterze wpis, w którym poinformował o skierowaniu listu do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Udostępnił także jego treść. Jak napisał, wzywa w liście "do złożenia wniosku do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o zastosowanie środków tymczasowych w Polsce". "Bez takich środków nieodwracalne szkody zostaną poniesione przez polski wymiar sprawiedliwości" - ocenił przewodniczący EAJ.
W liście zatytułowanym "Ostatnia szansa na ocalenie niezależności sądownictwa w Polsce" José Igreja Matos przypomniał, że "trzykrotnie Komisja Europejska wszczęła postępowanie przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości w celu zaprzestania naruszania praworządności przez polski rząd".
- Pomimo wszczęcia tych postępowań polski rząd nie ustępuje w staraniach, by zniszczyć niezależności sądownictwa i wyeliminować wszystkich sędziów, którzy nie są skłonni poddać się temu nadmiernemu wpływowi władzy wykonawczej na nich - czytamy w piśmie.