fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie odsunięty od czynności służbowych

Fotorzepa, Roman Bosiacki
Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie został odsunięty od czynności służbowych przez ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę.

- Pan Krzysztof Sobierajski mógł dokonać czynów przestępczych godzących w powagę sądu i istotne interesy służby oraz podważających społeczne zaufanie do całego wymiaru sprawiedliwości - powiadomiło dziś opinię publiczną ministerstwo sprawiedliwości podając powody natychmiastowego odsunięcia prezesa SA w Krakowie od czynności służbowych.

Minister wystąpił także do Krajowej Rady Sądownictwa, aby jeszcze dziś wydała zgodę na odwołanie Krzysztofa Sobierajskiego z funkcji prezesa SA.

Jak podało ministerstwo,  zgromadzony przez prokuraturę i CBA materiał dowodowy, w postaci dokumentacji finansowej i zeznań pracowników Sądu Apelacyjnego w Krakowie, "w najwyższym stopniu poddaje w wątpliwość uczciwość i kwalifikacje zawodowe Krzysztofa Sobierajskiego do pełnienia dotychczasowej funkcji".

- Niestety, mimo oczywistych i uzasadnionych powodów, minister sprawiedliwości nie może w obecnym stanie prawnym odwołać w trybie natychmiastowym Prezesa Sądu Apelacyjnego. Dlatego w trosce o dochowanie najwyższych standardów przez osoby powołane do sprawowania tak wysokich funkcji jak Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie, zwrócił się do Krajowej Rady Sądownictwa o natychmiastowe wydanie opinii w sprawie odwołania. Każdy dzień zwłoki będzie bowiem przyczyniał się do pogłębiania kryzysu wokół sądownictwa, którego zaufanie zostało głęboko nadszarpnięte ustaleniami Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie i Centralnego Biura Antykorupcyjnego, co do zachowania sędziego - Prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie - czytamy w komunikacie ministerstwa.

Sąd nie zgodził się na areszt głównej księgowej SA w Krakowie

Sąd Rejonowy w Rzeszowie nie zgodził się na aresztowanie głównej księgowej SA w Krakowie Marty K. - jednej z pięciorga podejrzanych w śledztwie ws. przywłaszczenia ponad 10 mln zł na szkodę Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Zastosował wobec niej wolnościowe środki zapobiegawcze.

Jak poinformowała PAP sędzia Alicja Kuroń z Sądu Rejonowego w Rzeszowie wobec Marty K. sąd zastosował poręczenie majątkowe w wysokości 40 tys. zł, zakaz opuszczania kraju i dozór policji. Aresztował natomiast na dwa miesiące, do 11 lutego 2017 r., inną podejrzaną w sprawie - Katarzynę N.

Decyzje sądu zapadły na posiedzeniach niejawnych.

 

Źródło: rp.pl, PAP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA