fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Wniosek o dyscyplinarkę dla sędziego Żurka za hejt w wywiadzie

Waldemar Żurek
Fotorzepa/ Rafał Guz
Zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów Przemysław W. Radzik domaga się dyscyplinarnej kary dla sędziego Waldemara Żurka. Zarzuca mu, że pomówił sędziego Sądu Najwyższego Kamila Zaradkiewicza i bezprawnie groził mu napiętnowaniem.

Jak poinformował rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych Piotr Schab, wniosek jego zastępcy został już skierowany do sądu dyscyplinarnego.

Czytaj też:

Czwarta dyscyplinarka dla sędziego Waldemara Żurka?

Kto ma pilnować strażników - komentuje Tomasz Krawczyk

Przypadek sędziego Żurka - komentuje Tomasz Pietryga

Przemysław W. Radzik zarzuca Waldemarowi Żurkowi, że uchybił  godności urzędu w opublikowanym w portalu internetowym Prawo.pl wywiadzie zatytułowanym „Sędzia Żurek: Kamil Zaradkiewicz chce zafundować obywatelom chaos w sądach".  Jego zdaniem sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie wygłosił w nim manifest polityczny dotyczący jego poglądów i ocen związanych z działaniem m.in.  Trybunału Konstytucyjnego i Krajowej Rady Sądownictwa. Zakwestionował też legalność powołania prof. Kamila Zaradkiewicza na urząd sędziego Sądu Najwyższego, a zadane przez ten Sąd w składzie z Kamilem Zaradkiewiczem, pytania prawne do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie statusu sędziów powołanych na podstawie niezgodnych z Konstytucją uchwał Krajowej Rady Sądownictwa w latach 2011-2015, określił mianem „ustawki" zmierzającej do osiągnięcia politycznego celu. Następnie - twierdzi zastępca  rzecznika - sędzia Żurek pomówił SSN Kamila Zaradkiewicza o zamiar „zaszachowania Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej", poprzez zadanie przez Sąd Najwyższy wskazanych pytań prawnych Trybunałowi Konstytucyjnemu. Według Radzika  to mogło poniżyć sędziego Zaradkiewicza w oczach opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla wykonywania stanowiska sędziego SN. Na koniec sędzia Żurek miał skierować wobec sędziego Kamila Zaradkiewicza groźbę bezprawną przyszłego napiętnowania oraz pociągnięcia do odpowiedzialności za działanie „na szkodę Państwa i obywateli".

Piotr Schab podkreśla  wydanym komunikacie, że  chociaż sędziowie nie są ograniczeni w prezentowaniu swoich poglądów w zakresie funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, to jednocześnie mogą czynić we właściwej formie, w sposób stonowany, tak, aby nie narażać innych osób na poniżenie lub uszczerbek na honorze i godności.

"Z godnością urzędu sędziego i cechującą każdego sędziego nieskazitelnością charakteru wiąże się ustalony standard postępowania sędziego, który stanowić powinien wzór dla innych i którego efektem powinno być wzbudzanie szacunku" - uważa rzecznik.

W jego ocenie sędzia Żurek nadużył prawa wyrażania opinii, naruszył dobre obyczaje sędziowskie, a tym samym ugodził w interes wymiaru sprawiedliwości.

"Wygłaszanie manifestów politycznych, w których wyraża się opinię będącą jednocześnie pomówieniem w stosunku do sędziego Sądu Najwyższego, a ponadto kierowanie w stosunku do jego osoby bezprawnych gróźb, nie tylko narusza dobra osobiste pomówionego – cześć i dobre imię – ale stanowi także podważenie walorów zawodowych oraz wizerunku jako prawnika. Opinie sformułowane w ten sposób i wyrażone publicznie na portalu internetowym wyrządzają również znaczną szkodę dla służby sędziowskiej i godzą w dobro wymiaru sprawiedliwości oraz jego właściwy wizerunek w odbiorze społecznym, podważając tym samym autorytet organów wymiaru sprawiedliwości." - stwierdził Piotr Schab w komunikacie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA