fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

ENA: Polska nie wydała Holandii rodziców autystycznego dziecka

Adobe Stock
Sąd Okręgowy w Warszawie nie zgodził się w poniedziałek na wydanie rodziców autystycznego dziecka stronie holenderskiej. ENA spotkał się z odmową.

A to oznacza, że polski sąd nie uznał europejskiego nakazu aresztowania wydanego przez Holandię.

Zdaniem sędziego Dariusza Łubowskiego – jak uważa adwokat rodziny Bartosz Lewandowski – istnieją wątpliwości, czy sądy holenderskie są niezawisłe i niezależne od innych władz. To po pierwsze.

Po drugie, w sprawie rażąco zostały pogwałcone prawa i wolności dziecka oraz jego rodziców.

I po trzecie, wszystkie dowody wskazują na to, że rozwój chłopca następuje tylko w rodzinie biologicznej.

Rodzice siedmioletniego cierpiącego na autyzm Martina zdecydowali się uciec do Polski z synkiem i złożyć tutaj wniosek o azyl. O sprawie świat usłyszał w lutym 2018 r., kiedy w środku nocy chłopiec został odebrany rodzicom przez holenderską opiekę społeczną.

Powodem były zarzuty rzekomych zaniedbań ze strony rodziców formułowane przez sąsiadów.

Chłopiec przyszedł na świat w australijsko-rosyjskiej rodzinie, która od kilkunastu lat mieszkała w Holandii.

Ojciec Martina Conrad jest informatykiem, a mama praktykującą prawniczką. Martin dorastał w Holandii. Za sprawą starań rodziców zdiagnozowano u niego ciężką postać autyzmu.

Sygnatury akt: VIII Kop 180, VIII Kop 181/20

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA