Reklama

Sąd w Katowicach zadał pytania prejudycjalne TSUE. Może chodzić o status 1000 sędziów

Sąd Okręgowy w Katowicach wydał postanowienie o skierowaniu pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Pyta o legalność powołania wszystkich sędziów, którzy otrzymali rekomendację nowej Krajowej Rady Sądownictwa - podaje portal tvn24.pl.
Sąd w Katowicach zadał pytania prejudycjalne TSUE. Może chodzić o status 1000 sędziów

Foto: Fotorzepa / Marian Zubrzycki

mat

Jak możemy przeczytać w artykule tvn24.pl, decyzję o przesłaniu pytań do TSUE wydał sędzia Krystian Markiewicz. To sędzia Sądu Okręgowego w Katowicach i prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. Postanowienie datowane jest na czwartek, 18 marca.

Do zadania pytań doszło po tym, gdy Markiewicz miał orzekać w jednym składzie z sędzią, która awansowała do sądu okręgowego po rekomendacji nowej KRS.

Sędzia pyta między innymi o to, czy można mówić o legalnym sądzie, jeśli w jego składzie znalazły się osoby powołane przez nową KRS, skoro "obecna KRS wybrana sprzecznie z polskimi przepisami konstytucyjnymi i ustawowymi nie jest organem niezależnym i nie zasiadają w niej przedstawiciele środowiska sędziowskiego powołani w jej skład niezależnie od władzy wykonawczej i ustawodawczej (...)".

- To pierwszy raz, gdy pytania dotyczą bezpośrednio sędziów sądów powszechnych - podkreśla w rozmowie z tvn24.pl Bartłomiej Przymusiński, rzecznik Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. Jak dodaje, pytania prejudycjalne skierowane przez sędziego Markiewicza mogą dotyczyć około tysiąca sędziów, których powołała nowa KRS.

Czytaj także:

Reklama
Reklama
Sądy i trybunały
TK pyta prezydenta o ślubowanie nowych sędziów. Jest konkretna data
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Spadki i darowizny
Od 17 marca ważne zmiany dla spadkobierców. Te formalności załatwią u notariusza
Prawo dla Ciebie
Wiceszef MSWiA: Schrony są ważne, ale drogie. Trzeba dobrze przygotować ewakuację
Sądy i trybunały
Wezwali przewodniczącą Trybunału Stanu pod rygorem kary. Oto odpowiedź Manowskiej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama