fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

#RZECZoPRAWIE - Marcin Łochowski: Niebezpieczne relacje sędziów z politykami

Marcin Łochowski
rp.pl
Wybór sędziów przez polityków spowoduje, że sędziowie będą musieli wchodzić w niebezpieczne relacje z politykami – mówił w programie #RZECZoPRAWIE Marcin Łochowski, sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

Ewa Usowicz rozmawiała z sędzią Marcinem Łochowskim o zaprezentowanym we wtorek projekcie ustawy o Krajowej Rady Sądownictwa autorstwa Stowarzyszenia Sędziów Iustitia.

Gość tłumaczył, iż projekt Iustitii jest odpowiedzią na zarzuty, że sędziowie tylko krytykują zmiany. - To jest głos w dyskusji. Nasza propozycja jest lepsza, konstytucyjna i zgodna z europejskimi standardami. Nie posiada tych wad, które projekt Ministerstwa Sprawiedliwości – przekonywał sędzia Łochowski.

Jednocześnie ostrzegał, iż wejście projektu przygotowanego przez MS spowoduje, że będziemy jedynym krajem europejskim, w którym władza ustawodawcza będzie wybierała sędziów. - Sędziowie będą musieli wchodzić w niebezpieczne relacje z politykami – mówił Łochowski.

Projekt Iustitii zakłada wprowadzenie wysłuchania publicznego kandydatów na sędziów. - Warto by te osoby przedstawić szerszej grupy odbiorców, stąd pomysł na publiczne wysłuchanie każdego kandydata. Przesłuchania byłby transmitowane w internecie, aby każdy obywatel mógł ocenić, czy dana osoba jest odpowiednim kandydatem na sędziego – tłumaczył Łochowski.

Projekt zawiera też parytet członków Krajowej Rady Sądownictwa. Szczególnie dużą reprezentację mieliby sędziowie sądów rejonowych – aż osiem miejsc w Radzie. Po jednym przedstawicielu miałyby Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny, wojewódzkie sądy administracyjne, sądy apelacyjne oraz sądy wojskowe. Dwóch reprezentantów przewidziano dla sądów okręgowych.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA