fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Europejski Trybunał Praw Człowieka o dublerach w TK: Polska naruszyła prawo do rzetelnego procesu

Adobe Stock
Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu orzekł, że Polska naruszyła prawo do rzetelnego procesu. Chodzi o skład Trybunału Konstytucyjnego, w którym zasiadał sędzia Mariusz Muszyński, wybrany do TK w 2015 r. na miejsce już wcześniej obsadzone.

Zgodnie z piątkowym wyrokiem  ETPCz, Polska musi zapłacić spółce Xero Flor 3418 euro.

Spółka Xero Flor z Leszna Dolnego, produkująca trawniki w rolkach, domagała się przed polskimi sądami odszkodowań od Skarbu Państwa za zniszczenia spowodowane przez dziki i jelenie. Orzeczenia zapadające w różnych instancjach były dla niej niekorzystne.  Jeden z wątków sprawy, dotyczący przepisów  ustawy Prawo łowieckie, zaskarżyła do Trybunału Konstytucyjnego, ale sprawa (SK 8/16) została umorzona w 2017 r. Trybunał  większością 3 do 2, stwierdził, iż skarga ta jest niedopuszczalna. W składzie orzekającym zasiadał sędzia Mariusz Muszyński.

Spółka Xero Flor skierowała do Trybunału w Strasburgu skargę, w której podnosi, że w wyniku nieodpowiedniego obsadzenia składu Trybunału Konstytucyjnego naruszono jej prawo do rzetelnego procesu  przez sąd ustanowiony ustawą wynikające z art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Rzecznik Praw Obywatelskich, który wydał w tej sprawie tzw. opinię przyjaciela sądu, wyjaśniał, że uprawnienia Muszyńskiego do orzekania są kwestionowane, bo zajął miejsce innego poprawnie wybranego sędziego TK, którego nie zaprzysiągł prezydent.

Sędzia TK Piotr Tuleja napisał w zdaniu odrębnym do orzeczenia TK z 2017 r., że „skład (Trybunału) został ukształtowany z naruszeniem Konstytucji, w szczególności z naruszeniem jej art. 194 ust. 1. Wyznaczony do składu orzekającego w niniejszej sprawie Mariusz Muszyński został wybrany przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego na miejsce już zajęte, do czego Sejm VIII kadencji nie miał prawa. Sejm VII kadencji wybrał na sędziów konstytucyjnych Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego oraz Krzysztofa Ślebzaka."

- Sędziowie dublerzy cały czas mogą się obawiać, że prezydent przyjmie ślubowanie pierwotnie wybranych sędziów, nie mogą więc czuć się pewnie. Trybunał został podporządkowany, a władza wykonawcza w efekcie zyskała narzędzie do formalnego legalizowania ustaw przyjętych przez parlament mimo ich widocznych wad konstytucyjnych. To pozwoliło na przyjmowanie ustaw sądowych, których niekonstytucyjność staje się coraz poważniejszym problemem dla Polski i Polaków – napisano na stronie RPO.

CASE OF XERO FLOR w POLSCE sp. z o.o. v. POLAND, sygn. 4907/18

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA