fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Morawiecki o RPO: Oby następny nie był tak jednostronny

Mateusz Morawiecki
Fotorzepa, Jerzy Dudek
- Bardzo bym sobie życzył, żeby następny RPO nie był tak jednostronny i żeby rzeczywiście reprezentował ogół obywateli - powiedział premier Mateusz Morawiecki pytany o to jak ocenia kadencję prof. Adama Bodnara na stanowisku

15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis pozwalający rzecznikowi praw obywatelskich na pełnienie urzędu po zakończeniu kadencji, do czasu wybrania nowego rzecznika, jest niezgodny z konstytucją. Parlament ma trzy miesiące na zmiany w prawie, które zmienią obecny stan rzeczy, w którym prof. Bodnar - mimo formalnego zakończenia kadencji - nadal pełni obowiązki rzecznika.

Pięcioletnia kadencja prof. Bodnara upłynęła 9 września 2020 roku. Parlament od tego momentu nie był w stanie wybrać jego następcy - zgodnie z konstytucją rzecznika praw obywatelskich wybiera Sejm za zgodą Senatu.

Pierwszą kandydatką na rzecznika praw obywatelskich była wskazana przez opozycję Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która jednak nie uzyskała poparcia w Sejmie.

Drugim kandydatem był wiceszef MSZ w rządzie Mateusza Morawieckiego, Piotr Wawrzyk - tę kandydaturę przyjął Sejm, ale odrzucił ją Senat.

Obecnie kandydatem jest poseł PiS Bartłomiej Wróblewski, który 15 kwietnia uzyskał poparcie Sejmu.

Morawiecki stwierdził, że "warto byłoby", żeby termin głosowania nad kandydaturą Bartłomieja Wróblewskiego w Senacie "nie był przeciągany".

- Aby nie wykorzystywano terminu 30 dni - dodał.

Jak podkreślił wyznaczenie tego terminu należy do prerogatyw marszałka Senatu.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA