fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Wypadek Szydło w Oświęcimiu: uszkodzone dowody

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Płyta, na której znajdował się zapis z kamer monitoringu, dokumentujący przejazd kolumny Beaty Szydło, została uszkodzona - informuje TVN24.

Do wypadku kolumny wiozącej ówczesną szefową rządu doszło w lutym 2017 roku. Skręcający kierowca seicento, 23-letni obecnie Sebastian  Kościelnik, zajechał wówczas drogę rządowemu audi. Tłumaczył, że przepuścił auto jadące na sygnale, a następnie chciał włączyć się do ruchu. Według jego zeznań kolejne auto, wiozące premier, nie miało włączonych sygnałów świetlnych i dźwiękowych.

Czytaj także: Tajna wiedza o wypadku Beaty Szydło

Proces w tej sprawie rozpoczął się w październiku 2017 roku. Do chwili obecnej przesłuchano ponad 60 świadków. Tylko jeden z nich twierdził, że samochody rządowej kolumny miały włączone sygnały świetlne i dźwiękowe.

Dziś TVN24 poinformowało, że otrzymało informację o zniszczeniu dowodów w tej sprawie. Uszkodzone zostały dwie płyty CD, na których znajdowały się nagrania z monitoringu, dokumentujące przejazd kolumny.

Jedna z nich, według rozmówców stacji, nie miała dla sprawy większego znaczenia, ale druga była ważna.

Uszkodzenie płyt potwierdza biuro prasowe Sądu Okręgowego w Krakowie, który nadzoruje pracę sądu z Oświęcimia.

O uszkodzeniu dowodów nie wiedzieli obrońcy Kościelnika, którzy są w posiadaniu kopii nagrań z uszkodzonych płyt, ale zgodnie z przepisami nie mogą one być użyte jako dowody.

26 czerwca odbędzie się kolejna rozprawa, podczas której będą zeznawać biegli.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA