fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Kolizja rządowej kolumny z Beatą Szydło

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Kolumna aut wiozących wicepremier Beatę Szydło miała wypadek. Tym razem na Śląsku. Wicepremier: "Drobna stłuczka".

Kolumna, w której jechała przewodnicząca Komitetu Społecznego Rady Ministrów, miała wypadek. Tym razem do kolizji doszło w Imielinie na Śląsku. Beata Szydło wracała z odbywającego się w Częstochowie zjazdu NSZZ Solidarność, gdzie była gościem.

Kolumna, w której jechały trzy rządowe samochody, zjechała z S-1 i skierowała się do Oświęcimia.

W miejscowości Imielin, gdy pierwszy z samochodów dość gwałtownie zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, drugi - wiozący Szydło - nie zdołał wyhamować na śliskiej i mokrej nawierzchni i uderzył w auto. Trzeci pojazd z kolumny zahamował bezpiecznie. W kolizji wzięły udział dwa samochody rządowe i jedno auto cywilne, prowadzone przez mieszkańca Wielunia.

Nikt nie doznał obrażeń, ale uszkodzone są dwa z trzech samochodów rządowych, audi i BMW. SOP, ze względu na wysokie koszty, nie ubezpiecza swoich aut.

Przyczyny kolizji wyjaśnia policja.

Wicepremier Szydło oceniła, że kolizja była "drobną stłuczką".

 

Do podobnego zdarzenia doszło na początku października, w Oświęcimiu, kiedy to pod koła policyjnego radiowozu z kolumny aut wbiegł chłopiec. Do najgłośniejszego zdarzenia doszło 10 lutego 2017 r. również w Oświęcimiu kiedy to rządowa limuzyna z premier Beatą Szydło na pokładzie próbując wyminąć skręcające na skrzyżowaniu seicento wjechała w drzewo. Ranne zostały trzy osoby, w tym dwóch funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu i premier. Prokuratura twierdzi że winny jest kierowca seicento który nie zachował szczególnej ostrożności - tydzień temu ruszył proces w tej sprawie. Nie ustalono jednak czy kolumna rządowych aut miała sygnały dźwiękowe, dzięki którym są pojazdami uprzywilejowanymi.

Tylko w pierwszej połowie tego roku samochody rządowe uczestniczyły w 14 kolizjach. Taka informacja jest zawarta w odpowiedzi MSWiA na interpelację posłanki PO Izabeli Leszczyny. W odpowiedzi zawarto również informację, że od lutego ze Służby Ochrony Państwa odeszło ośmiu funkcjonariuszy.

Źródło: RMF FM/rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA