fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rosja

Linie lotnicze chciały ominąć Białoruś, Rosja powiedziała "nie"

Adobe Stock
Rosyjskie władze lotnicze nie zezwoliły dwóm europejskim liniom lotniczym na skorzystanie z alternatywnej, omijającej Białoruś trasy do Moskwy.

Podczas poniedziałkowego szczytu Rady Europejskiej przyjęto konkluzje w sprawie niedzielnego przechwycenia samolotu linii Ryanair. Podjęto decyzję o zakazie przelotów przez przestrzeń powietrzną UE dla białoruskich linii lotniczych i uniemożliwieniu im dostępu do portów lotniczych na terenie Unii. Do wszystkich przewoźników z państw Unii Europejskiej zaapelowano, by unikali lotów nad Białorusią.

Część europejskich linii lotniczych przestała latać nad Białorusią.

Czytaj także:
Ojciec Ramana Pratasiewicza: Reżim się mści

Z kolei Rosja odrzuciła plany lotów samolotów Air France oraz Austrian Airlines, które zakładały podróż do Moskwy z ominięciem Białorusi.

Co najmniej cztery loty Air France z Paryża do Moskwy zostały odwołane. W konsekwencji część pasażerów zarezerwowała miejsca w maszynach rosyjskich linii Aerofłot.

Dwa loty austriackiego narodowego przewoźnika zostały uziemione, w tym lot pasażerski na trasie Wiedeń-Moskwa.

- Bazując na rekomendacji Agencji Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) Austrian Airlines zawiesiły loty nad Białorusią. Z tego powodu konieczna była zmiana planu lotu z Wiednia do Moskwy. Taka zmiana musi być zatwierdzona przez władze. Rosyjscy urzędnicy nie wydali na to zgody. W rezultacie Austrian Airlines musiały odwołać dzisiejszy lot z Wiednia do Moskwy - powiedział w rozmowie z TASS przedstawiciel austriackich linii.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Austrii oceniło decyzję Rosji jako "zupełnie niezrozumiałą".

W niedzielę władze Białorusi poderwały myśliwiec i zmusiły samolot Ryanair do zmiany kursu i lądowania w Mińsku, oficjalnie w związku z doniesieniami o ładunku wybuchowym na pokładzie. Później okazało się, że alarm bombowy był fałszywy. Na lotnisku w stolicy Białorusi zatrzymano podróżującego samolotem opozycyjnego dziennikarza Ramana Pratasiewicza oraz towarzyszącą mu 23-letnią obywatelkę Rosji, Sofię Sapegę.

Źródło: rp.pl / TASS, BBC
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA