Rozmowa rozpoczęła się od wydarzeń z Madrytu, gdzie Legia przegrała z Realem 1:5 w ramach rozgrywek Ligi Mistrzów, lecz po raz kolejny dali o sobie znać kibice warszawskiego klubu, którzy bili się z miejscową policją. - Tego typu zjawiska są skorelowane często z innymi zjawiskami, np. z kryzysem gospodarczym – uważa prof. Chwedoruk. Dodał, że hiszpańskie, najpopularniejsze kluby, też w ostatnich latach miały problemy z tego typu incydentami. Politolog podał przykład jednej z grup kibiców FC Barcelony, którą klub zdelegalizował.
Zdaniem gościa programu, młodsze pokolenia – nie tylko – kibiców są wychowane w innej mentalności. – Trochę starsi od nich wchodzili w kluczowy moment życia w czasie korzystania przez nich z beneficjów wchodzenia Polski do Unii Europejskiej, a to pokolenie będzie wchodziło w świadomości, że nie będzie miało się stałej pracy i jakaś część może mieć poczucie, że nie ma nic do stracenia – uważa politolog UW.
Czy Legia ma jakiekolwiek szanse na wzięcie rewanżu na Realu Madryt na swoim stadionie? - Liga Mistrzów przestaje mieć sens ze względu na rosnące dysproporcje – mówił politolog.
Gość został zapytany o komisję weryfikacyjną, której powstanie ogłosił we wtorek prezes PiS Jarosław Kaczyński, wraz z minister i wiceminister sprawiedliwości, Zbigniewem Ziobrą i Patrykiem Jakim. - Nie ma możliwości, że komisja będzie władzą sądowniczą. Ma to być organ związany z władzą ustawodawczą – powiedział prof. Chwedoruk, który twierdzi, że pomysł powołania komisji należy postrzegać w kontekście politycznym.
- Można dostrzec, że w drugiej połowie lat 90. sądy bardzo gwałtownie zmieniły zdanie w sprawie reprywatyzacji i problemem państwa w tej chwili jest znalezienie jakiejkolwiek drogi do wstrzymania procesu reprywatyzacji – mówi prof. Chwedoruk.
Według politologa, jeżeli państwa nie stać na rozwiązanie sprawy, ze względu na brak pieniędzy, to próbuje działać inną metodą. - Tu mamy odpowiedź. Jeśli nie ma możliwości, ekonomicznych i prawnych, to sięga się po polityczne – mówi ekspert.
Prowadząca program red. Zuzanna Dąbrowska zapytała, czy komisja to dalszy ciąg zatapiania prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, która jako najwyższa władza w mieście jest odpowiedzialna za proces dzikich reprywatyzacji nieruchomości i gruntów. - Można powiedzieć, że leżącego się nie kopie. Wydaje się, że pozycji pani prezydent Warszawy już nic nie uratuje – mówił politolog. - Co do referendum, to chyba w samym PiS ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły.