Reklama

Podejrzane interesy Azjatów z Wólki Kosowskiej

Transfer nielegalnych zysków z handlu w Wólce Kosowskiej nadal kwitnie. Właśnie wpadła grupa, która wywiozła z Polski 5,8 mln dol. W proceder angażują się Hindusi.

Aktualizacja: 18.05.2021 06:16 Publikacja: 17.05.2021 18:48

Podejrzane interesy Azjatów z Wólki Kosowskiej

Foto: Fotorzepa/ Jakub Czermiński

Fikcyjne spółki służące do nielegalnych operacji i gotówka wywożona w torbach, z pominięciem systemu bankowego, bez wiedzy fiskusa – takie nadużycia azjatyckich firm działających w centrum handlowym pod Warszawą kontrole skarbówki i służb zaczęły ujawniać już kilka lat temu. Jak się okazuje, problem nie zniknął.

Śledczy rozbili właśnie zorganizowaną, międzynarodową grupę przestępczą, która wytransferowała z Polski 5,8 mln dol., oszukując Skarb Państwa na podatkach – z tego tytułu straty sięgnęły 6 mln zł.

– Przestępstwa zarzucane podejrzanym to, obok kierowania albo działania w zorganizowanej grupie przestępczej, nieujawnienie transakcji i przychodów podlegających opodatkowaniu oraz pranie brudnych pieniędzy – mówi „Rzeczpospolitej" Marcin Saduś, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie, która rozbiła grupę wspólnie z policjantami białostockiego zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji przy wsparciu Podlaskiego oraz Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego.

Grupa (działająca od 2017 r.) importowała głównie odzież z Dalekiego Wschodu drogą morską poprzez kraje strefy Schengen, wykorzystując do tego fikcyjnie działające stworzone tylko w tym celu spółki. Następnie towary były sprzedawane w centrum handlowym w Wólce Kosowskiej, z omijaniem podatków, a zyski transferowano do Chin, Hongkongu i Emiratów Arabskich.

Formalnie grupą miał kierować 54-letni Polak (oficjalnie prokurent bądź współwłaściciel spółek wykorzystywanych w procederze). Od niego Hindusi przejmowali kwoty od 30 do 100 tys. dol. Zyski ze sprzedanych towarów były wywożone także bezpośrednio w gotówce.

Reklama
Reklama

– To był jeden z kanałów dystrybucji. Zatrzymani Hindusi wywozili z Polski pieniądze w torbach i bagażach podczas podróży rejsowymi samolotami. Jednorazowo do kilkunastu tysięcy dolarów – mówi nam jeden ze śledczych.

– Wśród zatrzymanych jest kierujący grupą oraz osoby z jej ścisłego kierownictwa. Wstępnie wyliczone straty, jakie poniósł Skarb Państwa, to ponad 6 mln zł – mówi prok. Saduś.

Wszyscy trafili do aresztu. W tym znany w tekstylnym biznesie Hindus, mieszkający w Polsce, mający polskie obywatelstwo i oficjalnie prowadzący firmy.

Przestępczość
Jacek Tomaszewski: Narkotyki Maduro miały zniszczyć Amerykę
Przestępczość
Nicolás Maduro i Cilia Flores doprowadzeni do sądu. Co się tam wydarzy?
Przestępczość
Brigitte Macron kontra hejterzy. Sąd w Paryżu wydał wyrok
Przestępczość
Berlin. Po pożarze dziesiątki tysięcy mieszkań bez prądu. Do podpalenia przyznała się Vulkangruppe
Przestępczość
Tajemniczy ładunek rosyjskiego statku, który zatonął. Co przewoził Ursa Major?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama