Reklama
Rozwiń
Reklama

Policja wyśmiewa bezmyślnego złodzieja samochodów

Polak, który jechał w Niemczech ukradzionym samochodem, pytał na stacji benzynowej o drogę. Dzięki temu szybko wpadł w ręce policji.

Aktualizacja: 22.08.2018 13:09 Publikacja: 22.08.2018 12:53

Policja wyśmiewa bezmyślnego złodzieja samochodów

Foto: AdobeStock

adm

Jak informuje portal wp.pl, 34-letni Polak zwrócił na siebie uwagę, gdy na stacji benzynowej w Blenkenfelde-Mahlow pod Berlinem pytał innych kierowców o najszybszą drogę do Polski.

Samochód Range Rover, którym jechał mężczyzna miał wybitą szybę, czym zainteresowali się inni klienci stacji benzynowej. Jeden z nich postanowił zawiadomić policję.

Samochód namierzony został przez funkcjonariuszy w okolicach lotniska Schoenefeld. Choć złodziej próbował uciec policjantom, został zatrzymany.

Po kontroli dokumentów okazało się, że pojazd został ukradziony na południe od Berlina, w Blenkenfelde-Mahlow.

Samochód został zwrócony właścicielowi, a 34-latek trafił do najbliższego zakładu karnego.

Reklama
Reklama

Na Twitterze zachowanie złodzieja jest wyśmiewane i opisywane hashtagiem „#głupio wyszło” - podaje wp.pl.

Przestępczość
Afera korupcyjna na Ukrainie. Były minister zatrzymany na granicy
Przestępczość
Nowe ustalenia w sprawie śmierci Aleksieja Nawalnego
Przestępczość
Strzelanina na amerykańskim uniwersytecie. Są ofiary
Przestępczość
Najczęstsze przyczyny śmierci kobiet w ciąży i po porodzie. Nowe dane z USA zaskakują
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama