fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przemysł spożywczy

Pomór świń szkodzi na wszystkich frontach

Fotorzepa, Sławoir Mielnik
Wirus ASF bije już nie tylko w rolników. Producenci żywności z Niemiec używają go do walki z polskimi rywalami. Co na to rząd? Chce zbudować płot za 150 mln zł. Na Wschodzie.

Kłopoty z wirusem afrykańskiego pomoru świń (ASF) zaczynają wyprzedzać fakty. Niemieccy rolnicy zaprotestowali właśnie przeciwko sprzedaży przez niemiecką sieć dyskontów kiełbasy z mięsem z Polski. To może nieść konsekwencje dla polskich producentów mięsa i wędlin.

W ASF jak w lustrze przeglądają się kłopoty polskiej administracji z walką z epidemią, która rozprzestrzenia się ze wschodu na zachód. Z jednej strony, chce budować płot na granicy z Białorusią (kosztem co najmniej 150 mln zł), z drugiej – blisko pół miliona obowiązkowych kontroli ma przeprowadzić 3,5 tys. powiatowych lekarzy weterynarii, z których niektórzy zarabiają na rękę niecałe 2 tys. zł.

Zaczęło się od pytania

Po pytaniu czytelnika jednego z branżowych rolniczych portali TopAgrar w Niemczech wybuchła dyskusja na temat tego, czy sprowadzanie polskich wędlin do sklepów nie sprowadzi tam przypadkiem wirusa ASF. – Jak Lidl może w 100 proc. wykluczyć, że nie zostało przetw...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA