fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przemysł Obronny

Lockheed Martin może stanąć do przetargu w Kanadzie

Bloomberg
Kanada złagodziła warunki przetargu na nowe myśliwce, aby umożliwić w nim udział producentowi F-35. Zdziwiło to Boeinga, ale koncern jest nadal pewien swej szansy.

Po złożeniu przez Waszyngton skargi Ottawa zapowiedziała w maju zniesienie klauzuli przewidującej udzielenie przez stających do przetargu na 88 myśliwców prawnie wiążących gwarancji zapewnienia offsetu w wysokości 100 proc. wartości kontraktu, który wyniesie od 15 do 19 mld dolarów kanad. (11,1-14,1 mld USD).

Ten warunek wykluczał Lockheeda Martina i jego samolot F-35, którym jest zainteresowane kanadyjskie lotnictwo wojskowe. Zmuszanie uczestników przetargu do składania wiążących gwarancji korzyści ekonomicznych (offsetu) jest sprzeczne z regułami konsorcjum, które opracowano myśliwce F-35, a do którego Kanada należy.

-  Zaskoczyła mnie ta zalecana zmiana - powiedział agencji Reutera Jim Barnes z Boeinga, który stara się sprzedać Kanadzie swe F-18 Super Hornet

Zmiana warunków przetargu jest kolejną w trwających od 10 lat staraniach zastąpienia wysłużonych CF-18 (niektóre mają 40 lat); ostateczna lista wymogów dotyczących nowej floty myśliwców ma być ogłoszona w lipcu.

- Teraz uważamy, że możemy złożyć bardzo przekonywującą ofertę nawet po takiej zmianie - powiedział Barnes dziennikarzom w Ottawie na marginesie konferencji nt. bezpieczeństwa.

Kanadyjski minister innowacji i rozwoju gospodarczego, Navdeep Bains, odpowiedzialny też za korzyści związane z zamówieniami publicznymi  zareagował na wypowiedź Barnesa, że Ottawa  zadbała o to, aby rywalizacja była uczciwa.

Boeing proponuje wiążące zobowiązanie i według Barnesa będzie podkreślać w rozmowach z przedstawicielami władz kanadyjskich potencjalne ujemne strony akceptowania ofert bez takich zobowiązań.

Przedstawiciel innej firmy stającej do przetargu, szwedzkiego Saaba powiedział dziennikarzom, że Kanada może stracić na ignorowaniu kandydatów, którzy złożyli potwierdzone zobowiązania inwestycyjne. - Niepokoi mnie to, że ostatecznie Kanadyjczycy nie muszą dostać najlepszej wartosci zgadzając się na nie obowiązujące warunki - stwierdził szef działu sprzedaży i marketingu Saab Canada, Patrick Palmer.

Czwarty uczestnik przetargu, Airbus, odmówił wypowiedzi w tej sprawie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA